Może ścierwo? :)
x = x
DXM w mniejszych dawkach też sie nada.
Ale drogi panie potencjalny gimbusie. Mam dla ciebie lepszy sposób. Muzyka. Jeśli jesteś spięty, to na początek taka która cie relaksuje. Mozesz spokojnie usiąść i słuchać z zamknietymi oczami i równo, prawidłowo oddychać. Odprężać sie. Gdy już uważasz, że osiągnąłeś spokój i nie męczą cie żadne złe myśli, możesz przejść do etapu drugiego. Zacznij puszczać coraz żywsze kawałki. Muzyka którą lubisz, muzyka przy której tańczysz, która cie aktywuje, podnieca. Ja zwykle wtedy tańcze, śpiewam i mam przez pewien czas zapewniony stan o którym mówisz.
Wtedy to jest naprawde TEN stan i zadna chemia ci tego nie zapewni. Dobrze działają też dobre filmy akcji, komedie, rozmowy z lubianymi osobami. Wszystko co cie w jakiś sposób podnieca. Dobre myśli, o tym co lubisz, co sie zdarzyło wspaniałego, lub sie zdarzy. Gry komputerowe. To wszystko powoduje euforie.
Ale nawet wywołane naturalnie, potem odbija sie nieco w przeciwnym kierunku. Tak to już jest z neuroprzekaźnikami.
Trzynastka, dobre jeśli nie dojdzie. W innym przypadku to będzie inna euforia, mało twórcza.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
