Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
Kiełkuje niesamowicie trudno, 95% nasion gnije zamiast wykiełkować, skutując zapachem przypominającym mieszaninę rozkładającego się trupa i gnijącego martwego zropiałego zęba... :/
Lepiej po prostu zeżreć, kiełkowalność jest podle niska :wall:
ephemeris pisze: Kiełkuje niesamowicie trudno, 95% nasion gnije zamiast wykiełkować, skutując zapachem przypominającym mieszaninę rozkładającego się trupa i gnijącego martwego zropiałego zęba... :/
Lepiej po prostu zeżreć, kiełkowalność jest podle niska :wall:
Mówi to osoba która drugi rok będzie trzymać wilca w mieszkaniu, z czego w tym roku z własnych nasion.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Sorry za odgrzebywanie tematu sprzed roku.
Jeśli wysiejemy dość wcześnie, to pierwsze kwiaty powinny pojawić się już na końcu czerwca. Gdy pojawi się więcej kwiatów możemy zacząć podlewać nawozem do roślin kwitnących. Gdy kwiat zostanie zapylony, to wtedy w jego miejscu zawiązuje się torebka nasienna, zawierająca od 5 do nawet 12 nasion. Zbiór w połowie września. Najlepiej obserwować roślinę, które "torebki" są już suche i nasiona w nich dojrzałe. Wtedy obrywamy. Roślina kwitnie jeszcze we wrześniu więc zbieramy do pierwszych przymrozków.
Pierwszy raz jak sadziłem wilca to miałem taki problem, że po opadnięciu kwiatów nie wytwarzały się nasiona. Obecnie od 2-3 sezonów nie mam takich problemów. Zbiór jest trochę czasochłonny. Żeby nazbierać te kilkaset nasion, trzeba się trochę natrudzić i potem jeszcze wszystko wyłuskać z tych torebek. Jednak gra warta zachodu. Możemy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Przez całe lato mamy w ogródku piękną roślinę o niebieskich kwiatach, oraz jesienią zbieramy nasiona bogate w LSA.
christofanow pisze:Dzielnicowy - ile mniej więcej nasion można uzyskać z jednego średniej wielkości krzaka, tj. ile kwiatów z jednego krzaka można mieć? Bo tak czytam i się doczytać tego nie mogę.
Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
