Od pół roku praktycznie bez przerwy wącham Sobie amfetaminę, mefedron i Kokaine lub mixy różne tych narkotyków z pigułami i od czasu do czasu lolki w zależności od tego ile jest pieniędzy ale najczęściej mefedron. Więc tak, jest mi wiecznie zimno nie ważne ile jest stopni, jest ciepło gdzie inni narzekają że im gorąco czy na dworzu gdzie teraz jest niska temperatura ze względu na zimę. Poprostu wiecznie się trzęsę i narzekam że mi zimno. I mam pytanie czy to ma coś wspólnego z tym że Sobie lubię wąchać !?
>=)
Blu pisze:Często przyczyną poczucia zimna które opisujesz są kłopoty z układem krążenia, tym bardziej jest to prawdopodobne że nic tak nie rozpierdala serducha jak mefedron i inne spidy. Na twoim miejscu przestałbym brać (jeśli to wykonalne oczywiście) na jakiś czas i zobaczył czy sytuacja się poprawi a jak nie to lekarz i badania.
dajmon pisze:Najpierw przejrzyj swoją dietę, czy na pewno jest tam coś co tego ciepła Ci dostarczyć. Potem badaj tarczycę.
Mam anemię od urodzenia, więc po prostu sobie zrób morfologię i zobacz jak tam u Ciebie z hemoglobiną ;)
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
