Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
jak jakieś głupoty napisałem to przepraszam, tak mi sie wydaje
Cenowo wyjdzie podobnie.
w 3miescie jest lipa, albo sprzedaja wode albo herbate albo szczyny, gowno nie towar, 8zl za centa, jak jest w inych miastach?
nie lepiej sobie załatwić tramadol i wziąść 400mg niż brać się za kompot ?
Cenowo wyjdzie podobnie.
Nie wiesz o czym gadasz. To tak jakbyś komuś spragnionemu kokainy radził napić się kawy.
Kawa... ten smak, ten aromat, mmmm....
zapewne jak bym spróbował kokainę to inaczej bym gadał, dzięki Bogu jeszcze nie jest mi niezbędna.
Co do kompotu to ostatnio wywaliłem sporo dobrego maku, wystarczy mi opium które z niego wyciągnąłem.
Jak bym wiedział, to bym Ci wysłał Wsburroughs, byś sobie zrobił.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów