Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 1 z 3
  • 543 / 1 / 0
Nie orientuję się za bardzo (czytaj: wcale) w biologii molekularnej, tudzież bioinżynierii, ale zastanawiam się, czy nie doczekamy kiedyś takich czasów, że zażywać będziemy mogli genetycznie modyfikowane rośliny, prosto z laboratorium.
Czy waszym zdaniem jest szansa na taki stan rzeczy, tj. czy obecny stan wiedzy na to pozwala, czy mogłoby to być opłacalne dla "hodowców"?
Czy rośliny stworzone w ten sposób stwarzałyby u was jakieś poczucie pewności w stylu "to naturka, nie zaszkodzi"?
Czy fani magicznego ogrodu uznaliby te rośliny za godne uwagi?
1-2-fuck off, drop out, never trust a fucking hippie
And for that matter don't trust anyone.
Quit school, don't work, livin' out the music de punk.
If I could do it so could anyone.
  • 2497 / 49 / 0
Pomidory z dxm :D

Albo od razu jakies niezle mixy:lsa+psylocyna+thc+dxm+salvinorin jeszcze :D
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 54 / 2 / 0
niestety medefycznie genetyfikowana żywność jest z reguły o wiele mniej wartościowa od normalnej, bywa także, że jest nawet szkodliwa. Już parę lat temu była afera, że nie zbadano wpływu modyfikowanej soi na organizm, a potwierdzają się przypuszczenia, że może być dość szkodliwa (hipokryci sprzedają to gówno na półkach z eko żywnością). Z psychoaktywnymi roślinkami nie byłoby inaczej. Tak samo jest z dopalaczami - tworzą różne gówna w laboratoriach i nikt nie wie, czy komuś za 50 lat od tego nie wyrośnie płód na czole na przykład.
Uwaga! Użytkownik narkoziom30 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 123 / / 0
Nieprzeczytany post autor: r0galik »
Modyfikacje genetyczne to przyszłość. Boją się ich tylko ci, którzy nic nie wiedzą o biologii. Mielibyście coś przeciwko salvii z większą zawartością salvinorinu? A tak to głównie działa. GM z płodami na czole wiążą, za przeproszeniem, debile.
Jakie przypuszczenia? Może podasz źródło?
Co komu szkodzi taki GloFish?
Co cię nie zabije, to cię osłabi.
  • 174 / 3 / 0
Paliłem już haszysz o stężeniu ok 60% canabinoli (buthan honey oil) i nie chciałbym mieć takiego zielska u siebie. Takie jest jakie ma być. 24% to względne maximum. W USA zaczęli powoli kontrolować rośliny transgeniczne, ale chiny napierdalają tym jak mogą. Dla przykładu wielu z was żre ten transgeniczny czosnek chiński, taki ładny biały i zdrowy ;) , sam jak mam możliwość to go nie kupuję. Modyfikują też owady, typu biedronka i te powoli rozprzestrzeniają się po świecie. Dotarły nawet do nas i zjadają nasze rodzime ladybirds.

Człowiek nie powinien ingerować w naturę, bo wiadomo, że spierdoli.
Uwaga! Użytkownik popierdolino nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4024 / 375 / 951
Mogliby zrobić rutę stepowa o smaku pistacjowym, nie byłoby źle.

Ogólnie względem GMO - najczęściej chodzi zdaje się o większą wydajność, przeżywalność danego gatunku, umożliwienie uprawy w gorszych warunkach, skrócenie okresu wegetacji, takie tam, mało sensacyjne zabiegi.

Ciekawe, czy dałoby radę np. kaktusy tak podkręcić, żeby szybciej i na byle czym rosły, albo po prostu żeby produkowały meskalinę na potęgę. Ewentualnie powoje bezrzygogenne a za to produkujące LSH od razu, w ilościach makro rzecz jasna. Acz ogólnie rzecz biorąc, jakoś wizje te mnie nie pociągają i nie wydają mi się być do szczęścia koniecznymi...
Chaotka pisze:
Np. za dawnych czasów można było jeść jabłka z jabłoni, a teraz trzeba je myć przed użyciem. Wyobraźcie sobie więc jak musiałaby wyglądać konsumpcja genetycznie modyfikowanej łysiczki.
Ale to nie przez modyfikacje wszak, tylko przez opryski, a jednym z aspektów modyfikacji genetycznych jest przecież uodparnianie roślin na pasożyty tak, żeby właśnie nie trzeba było pryskać :-)
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 2179 / 31 / 0
będą na 100%, to tylko kwestia niedługiego czasu. Za 50 lat wszystko sie wywróci do góry cyckami, rośliny będą rządzić światem a pani Salvia już nie bedzie omamem tylko najprawdziwszą mega rośliną stojącą na czele tej swołoczy.
Hidden mefedron User
  • 305 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ogar »
nie widzi mi sie to jakoś... tak jak ktos mówil wyżej " czlowiek nie moze ingerować w nature bo spierdoli" a cywilizacja wlasnie najbardziej pierdoli nature...

a tak poza tym to macie przyklad na mieszankach "ziołowych" lepsze? zdrowsze??
"(...) moze to uchroni nas od normalnosci... "
  • 123 / / 0
Nieprzeczytany post autor: r0galik »
mieszanki ziołowe mają akurat tyle wspólnego z ingerencją w geny co ja z królem Szwecji
Co cię nie zabije, to cię osłabi.
  • 3251 / 359 / 2
Nieprzeczytany post autor: jogurt »
Gwynnbleid pisze:
będą na 100%, to tylko kwestia niedługiego czasu. Za 50 lat wszystko sie wywróci do góry cyckami, rośliny będą rządzić światem a pani Salvia już nie bedzie omamem tylko najprawdziwszą mega rośliną stojącą na czele tej swołoczy.
Haha jo'r fakin rajt!

Głupole sie boją modyfikowanej genetycznie rośliny. Zanim ją wprowadzą do konsumpcji badają jej skład, a zmienione rna i dna wam nie zaszkodzi.

Z tymi roślinami jest jeden kłopot. Jeśli "taki genotyp ucieknie", to może sie coś popieprzyć. To jest tak samo jak z roślinami z innych kontynentów, zawleczone mogą sie gdzieś rozsiać i zachwiać ekosystem. Było coś takiego w niemczech bodajże, dotyczylo kukurydzy. Jednak dla człowieka nie ma niebezpieczeństwa.

A już se przypomniałem, kukurydza była odporna na jednego szkodnika, przez co nadmiernie rozrosła sie populacja "konkurencyjnego" szkodnika.
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 1 z 3
Newsy
[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.