Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 60 • Strona 1 z 6
  • 423 / 1 / 0
W moim przypadku Włochy. konkretnie północ, jakieś zimowe cuś.
Czego można sie spodziewać prócz grassu, i jak ogarnac? Gdzie i jak poznać?
jeśli był już taki wątek (nei znalazlem) mozna by przeniesc
Uwaga! Użytkownik Frame nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5299 / 105 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
Przede wszystkim trzeba poznawać ludzi i pytać ;] Tylko nie każdego po kolei bo w końcu napotkasz psa %-D
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 423 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Frame »
ta, a jakims detalem mnie uraczysz ;)?
nie chce ludzi polecanych przez miejscowych tylko takich co diluja w parkach (czy są? albo gdzie jeszcze?) itp.. Tacy ktorzy sami szukaja kupcow i im zalezy. o ile mozna uzyc slowa zalezy.
Ostatnio zmieniony 17 stycznia 2009 przez Frame, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Frame nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 755 / 19 / 0
Nieprzeczytany post autor: rysiekzklanu »
przejdzie sie pod wieczor po dzielnicy, zobacz gdize czarnuch stoi pod calodobowym sklepem
jak ci sie uda skolowac cos kozystajac z tej wskasuwki, to 2 puguly i polowka tegesa dla mnie1
jeżeli wysyaeś mi pm [od początku do zeszłego tygodnia], to nic nie doszło.
  • 1047 / 22 / 0
Nieprzeczytany post autor: banshee »
tak nad morzem to nie będziesz? nocne party na plażach to często ćpuńskie imprezy, chyba, że organizują je emeryci ( ale widziałam, że Ci też trawke popalają). Mnie sami kiedyś zaczepili jak szłam z butelką wina w nocy nad morze i tylko zapytał "du ju hew kesz" a później mówił "aj hew dras" i zapraszał na imprezę. Ale włoch to to nie był, raczej jakiś cygan czy co to tam u nich jest plagą. Ale czy faktycznie coś miał i co to nie wiem bo się go bałam i uciekłam. No i może koka Ci się trafi, ale w sumie to nie wiem. Z murzynami bym uważała, chociaż prędzej włoch Cie wychuja niż czarny brat, he.

[moze troszke wiecej szacunku]
Ostatnio zmieniony 19 stycznia 2009 przez nicze, łącznie zmieniany 1 raz.
one two fuck you!

Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
  • 423 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Frame »
No nie, jakieś zimowe miasteczko w górach.
Moga byc jakies psychodeliki czy nawet nie warto probowac bo ojebią o to jest pytanie :huh:
Uwaga! Użytkownik Frame nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 913 / 39 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kazik »
Frame pisze:
W moim przypadku Włochy. konkretnie północ, jakieś zimowe cuś.
Czego można sie spodziewać prócz grassu, i jak ogarnac? Gdzie i jak poznać?
jeśli był już taki wątek (nei znalazlem) mozna by przeniesc
http://www.webehigh.com/city/index.php?CITYID=0 (guide jak kupić konopie w różnych miastach świata)

Znajdź w tej liście większe miasto w Italy, bliskie twojemu zimowemu cuś, to poznasz miejscowe zwyczaje.
Your circuit's dead, there's something wrong, can you hear me, major Tom?
  • 423 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Frame »
Dzięki za link, wprawdzie nic bliskiego nie ma, ale już wiem, że
młodzi afroeuropejczycy (;]) i "fumo" - czyli hash ;p
dzieki.
Uwaga! Użytkownik Frame nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 784 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: koala »
Kupowałem w różnych miejscach we Włoszech - nie ma najmniejszego problemu. Ustal u lokalnych dredziarzy/skejtów park/skwerek z opcjami, a tam podbij do Arabów (najczęściej) i powtarzaj jak mantrę fumi fumi fumi. Łatwiej tam kupić jaranie w ciemno niż nieraz u nas znając telefony itd. Przeważnie hasz, umawiasz się za 5, 10, 15 itd., gość ci odłamuje kostkę stosownie do ceny i tyle. Przy kupowaniu nie spinaj się, nie ma tam zbytniego stresu z policją, i spokojnie sobie zobacz, co dostajesz.

Nawiasem mówiąc współczuję cudzoziemcom w Polsce. Chyba w każdym zachodnim kraju można szybko i łatwo kupić palenie. Powodzenia w zaczepianiu ludzi na ulicy w Polsce za jaraniem :-) Też się da, bo da się wszędzie :-) ale skala trudności 100 x wyższa, a przy tym oni są mniej sprytni od nas. Ci kretyni Amerykanie są zdziwieni jak dzieci, że tutaj też ludzie wiedzą, co to marihuana. Ja pierdolę.


Fajna ta strona.
Uwaga! Użytkownik koala nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 282 / 1 / 0
[quote="koala"]
Kupowałem w różnych miejscach we Włoszech - nie ma najmniejszego problemu. Ustal u lokalnych dredziarzy/skejtów park/skwerek z opcjami, a tam podbij do Arabów (najczęściej) i powtarzaj jak mantrę fumi fumi fumi. Łatwiej tam kupić jaranie w ciemno niż nieraz u nas znając telefony itd. Przeważnie hasz, umawiasz się za 5, 10, 15 itd., gość ci odłamuje kostkę stosownie do ceny i tyle. Przy kupowaniu nie spinaj się, nie ma tam zbytniego stresu z policją, i spokojnie sobie zobacz, co dostajesz.

Nawiasem mówiąc współczuję cudzoziemcom w Polsce. Chyba w każdym zachodnim kraju można szybko i łatwo kupić palenie. Powodzenia w zaczepianiu ludzi na ulicy w Polsce za jaraniem ]

A potem szanowani redaktorzy i redaktorki biadolą nad "wyśmiewaniem się z Polski na arenie międzynarodowej" - a pod TYM akurat względem jesteśmy tak żałośni że przy najbliższej okazji obecności na międzynarodowej arenie sam wyśmieję Polskę :D :D
Uwaga! Użytkownik PolitykEkstazy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 60 • Strona 1 z 6
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.