Czego można sie spodziewać prócz grassu, i jak ogarnac? Gdzie i jak poznać?
jeśli był już taki wątek (nei znalazlem) mozna by przeniesc
nie chce ludzi polecanych przez miejscowych tylko takich co diluja w parkach (czy są? albo gdzie jeszcze?) itp.. Tacy ktorzy sami szukaja kupcow i im zalezy. o ile mozna uzyc slowa zalezy.
jak ci sie uda skolowac cos kozystajac z tej wskasuwki, to 2 puguly i polowka tegesa dla mnie1
[moze troszke wiecej szacunku]
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
Moga byc jakies psychodeliki czy nawet nie warto probowac bo ojebią o to jest pytanie :huh:
Frame pisze: W moim przypadku Włochy. konkretnie północ, jakieś zimowe cuś.
Czego można sie spodziewać prócz grassu, i jak ogarnac? Gdzie i jak poznać?
jeśli był już taki wątek (nei znalazlem) mozna by przeniesc
Znajdź w tej liście większe miasto w Italy, bliskie twojemu zimowemu cuś, to poznasz miejscowe zwyczaje.
młodzi afroeuropejczycy (;]) i "fumo" - czyli hash ;p
dzieki.
Nawiasem mówiąc współczuję cudzoziemcom w Polsce. Chyba w każdym zachodnim kraju można szybko i łatwo kupić palenie. Powodzenia w zaczepianiu ludzi na ulicy w Polsce za jaraniem :-) Też się da, bo da się wszędzie :-) ale skala trudności 100 x wyższa, a przy tym oni są mniej sprytni od nas. Ci kretyni Amerykanie są zdziwieni jak dzieci, że tutaj też ludzie wiedzą, co to marihuana. Ja pierdolę.
Fajna ta strona.
Kupowałem w różnych miejscach we Włoszech - nie ma najmniejszego problemu. Ustal u lokalnych dredziarzy/skejtów park/skwerek z opcjami, a tam podbij do Arabów (najczęściej) i powtarzaj jak mantrę fumi fumi fumi. Łatwiej tam kupić jaranie w ciemno niż nieraz u nas znając telefony itd. Przeważnie hasz, umawiasz się za 5, 10, 15 itd., gość ci odłamuje kostkę stosownie do ceny i tyle. Przy kupowaniu nie spinaj się, nie ma tam zbytniego stresu z policją, i spokojnie sobie zobacz, co dostajesz.
Nawiasem mówiąc współczuję cudzoziemcom w Polsce. Chyba w każdym zachodnim kraju można szybko i łatwo kupić palenie. Powodzenia w zaczepianiu ludzi na ulicy w Polsce za jaraniem ]
A potem szanowani redaktorzy i redaktorki biadolą nad "wyśmiewaniem się z Polski na arenie międzynarodowej" - a pod TYM akurat względem jesteśmy tak żałośni że przy najbliższej okazji obecności na międzynarodowej arenie sam wyśmieję Polskę :D :D
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
