najsilniejsza? najsłabsza? sprawdź! ogólna charakterystyka odmian
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
  • 361 / 2 / 0
Siema zakładam temat glownie dla tego ze juz od dawna nie bylo klasycznego tematu do popierdolenia sobie czysto teoretycznie (aka z dupy).
No wiec dzisiaj (znaczy wczoraj patrzac na godzine) znajomy wrucil z meksyku (wycieczka chyba czy cos) i przywiozl mi troche pestek (pi razy oko 20/30) tubylczych.
Tylko ze jest problem koles na uprawie sie nie zna umie tylko palic wiec istnieje ryzyko ze mogl przywiesc przemyslowke siakąś. Nie wiem jak sytuacja prawna odnosnie palenia wyglada w mexyku wiec trudno mi ocenic jego szanse na znalezienie pestek nieprzymyslowych.
Z radosci zapomnialem wypytac.
Strasznie ciekawi mnie co by z tego wyroslo na inddor troche szkoda boxa na cos niepewnego wiec wysialbym je na outdoor bo chyba fajnie poczuc cos zupelnie innego i mudz zapalic sobie "jaranie z meksyku" jak jakis kaprys "wiesz nie kupuje u dila ja pale tylko jaranie z meksyku" kurwa na to moznaby w klubie blachary rwac :D
Ale wracajac do tematu jesli okazaly by sie dobre to pytanie czy one dojdą pod naszym słońcem (tu widze potencjal teoretyczny) jak uwarzacie?
  • 460 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kasztaniak »
W Meksyku zioło jest dosyć rozpowszechnione, więc jest spora szansa, że pestki są dobre. Niestety nie nadają się pod polskie słoneczko :(.
Trans-atlan-cycki!

Pilzenzeit, pilzenzeit, pilzenzeit...
  • 907 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Prezes »
zawsze można wykiełkować zamiast w marcu/kwietniu, zrobić to pod koniec stycznia - wykiełkować i trzymać pod lampami sadzonki aż do marca/kwietnia i wedy zasadzić je do ziemi i może dojdą:D facetów wywalić ewentualnie zostawić jakiś 2 najsilniejszych i zapyli pare samic co sionka będą na przyszły rok:D
Ostatnio zmieniony 15 stycznia 2009 przez Pan Prezes, łącznie zmieniany 1 raz.
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 361 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Darksouled »
hmm chcialem uniknac tego typu kombinacji bo liczyc na to ze zakwitna ze starosci to troche chujoza.
najgorzej ze nie mam zadnego info konkretnego gdyby zapytac chociaz tego meksykanca na kiedy u nich wypadają zbiory to juz sobie mozna obliczyc ile w tedy jest u nich slonca itp. i odniesc to do naszych warunkow.
Ale nie mam zadnego info wiec pewnie pozostanie poświęcic jednego spota i liczyc ze sie uda.
Ciekawi mnie tez czy taki statystyczny meksykanski grower zamawia nasiona czy poprostu dostaje je w spadku po dziadku :P ktory to dostal nasiona od swojego dziadka...
Zaciekawila mnie cala sprawa temat bede napewno drążyc jak macie jakies info linki czy cokolwiek co by mnie moglo naprowadzic na pochodzenie odmian w meksyku to bede wdzieczny.
Kasztaniak - wiesz to? czy tak ci sie wydaje bo tam jest cieplo...?
Moze akurat mimo warunkow sprzyjajacych dlugiemu kwitnieniu rozwinela sie tam odmiana wczesniej kwitnaca.
  • 17 / / 0
Nieprzeczytany post autor: janicniewiem »
Pan Prezes ty skonczony imbecylu! Jesli chodzi o dochodzenie to nie ma zadnej roznicy czy wysadzi w kwietniu czy kurwa w styczniu,co do pestek wysadzaj na outdoor i sam sie przekonasz co to jest nikt ci tego tu nie napisze.
Uwaga! Użytkownik janicniewiem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 460 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kasztaniak »
Darksouled, polecam forum ICMAG, było parę fotorelacji z Meksyku i trochę o land race'ach. Spora część to sativ'y, albo hybrydy z dużym ich udziałem. Popatrz na mapę, gdzie leży Meksyk- wątpliwe, że odmiana z tej strefy dojdzie u nas, ale jak napisałeś, to może być coś wcześniejszego ;] . Warto przetestować chociaż kilka pestek.
Trans-atlan-cycki!

Pilzenzeit, pilzenzeit, pilzenzeit...
  • 907 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Prezes »
Sam jesteś imbecylem!! co Ci sie zajś nie podoba? jak to nie ma różniecy?? powegetuje pod lampą urośnie i jak będzie w maire ciepło an dwoże to do ziemi je wysadzi, nie wiem co Ci sie nie podoba...

co do tematu żeby nie było oftopa, on jak dostawał tamte sionka mógł sie pytać co to za odmiana bardzie indika czy sativa, bo raczej jest to na out...
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 361 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Darksouled »
janicniewiem pisze:
Pan Prezes ty skonczony imbecylu! Jesli chodzi o dochodzenie to nie ma zadnej roznicy czy wysadzi w kwietniu czy kurwa w styczniu,co do pestek wysadzaj na outdoor i sam sie przekonasz co to jest nikt ci tego tu nie napisze.
Sam jestes imbecylem skoro nawet nie umiesz zrozumiec czytanego tekstu myslisz ze gdybym tego nie wiedzial ze nikt mi nie powie co to, to bylbym moderatorem w tym dziale? "temat jest po to zeby sobie popierdolic".

A co do wczesnijszego kwitnienia ktore mialoby spowodowac trzymanie pod lampą to jest to kwestia sporna są wyznawcy tej teori ktorzy twierdza ze dziala (chociaz teoretycznie nie powinno). Co nie zmienia faktu ze nie zamierzam tego robic.

Prezes: nie mogl zapytac bo on nie wie co to indica a co sativa...
Ostatnio zmieniony 17 stycznia 2009 przez Darksouled, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 907 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Prezes »
aha... a nie żebym wątpił, ale możesz dać fotke tych sionek??
Nie powinno wcześniej kwitnąć bo to jest z góry ustalone kiedy dzień sie skraca, a kiedy noc wydłóża, ale z drógiej strony tak pomyśle, że jak sie by krzaka by trzymało od stycznia pod lampą 24/24 i by sie wysadziło ją w kwitniu na dwór to by krzak zauważył, że jest zmiana światła, i by może zaczoł kwitnąć ?? tak sobie gdybam teoretycznie...
Szłoby to sprawdzić! Zajołbyś sie tym??
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 361 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Darksouled »
jak juz napisalem nie mam zamiaru tego sprawdziac (inni to juz zrobili chyba temat fotorelacja rewegetacja - ICE) zdjecia sionek tez robic nie bede sionka jak sionka... wszystkie sa takie same rownie dobrze moge ci zrobic zdjecie tych ktore mam z tegorecznego (zeszlorocznego w sumie) outdoora i nie bedzie roznicy
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.