ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
  • 187 / 1 / 0
Czesto po jakims dropsie, na nastepny dzien mam tak ze boli mnie cale gardlo, tak jakbym sie nagle przeziebil.
Od czego to zalezy? Jak feta jest w nich? Czy co?
I moze mi ktos powiedziec czy mial do czynienia z zielonymi noname, malo kopiące, aczkolwiek po zjedzeniu 5, ze tak powiem torba mnie zaczela sciskac, z kumplem nazwalismy je jajcognioty ;) aczkolwiek pierwszy raz mi sie cos takiego zdarzylo i chce sie dowiedziec czy komus z was takze i wie co to, badz od czego to.
Każdy moze być potencjalnym Growerem xD
  • 5299 / 105 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
Gardło mnie bolało ażeby to raz. Który składnik to powoduje - szczerze pisząc - nie wiem. Na pewno jakiś paskudny %-D Strepsils jeden, dwie godziny, drugi i po zawodach :) Skład dropsów oczywiście nieznany, więc wcale nie dziwota że gardło / przełyk dostaje po dupsku. Tępe chuje nie zastanawiają się nawet jak można kurwa komuś krzywde zrobić...
malo kopiące, aczkolwiek po zjedzeniu 5, ze tak powiem torba mnie zaczela sciskac,
Sora jesli zadam głupie pytanie ale mam muła dziś strasznego. Jak rozumiem bolały was.. yy jajka? %-D Mnie np kiedyś bolała dupa w kości i przez całą fazę pomimo dobrego humoru ciężko było mi się skoncentrować nad czymś innym, niz moja własna obolała dupa ^_^

edit

ku pamięci po fecie też mnie czasem bolało gardło. Czasami, nie zawsze. Pewnie jakiś wypełniacz jebany
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 43 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: antywszystko »
Mi się nigdy nie zdażyło żeby mnie gardło bolało po dropsach, szczęściarz ze mnie :-D A zielone noname jadłem nie kopały wogóle, a było zajebiście drogie :-/
... i chuj
  • 913 / 39 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kazik »
Dropson pisze:
po zjedzeniu 5, ze tak powiem torba mnie zaczela sciskac, z kumplem nazwalismy je jajcognioty ;) aczkolwiek pierwszy raz mi sie cos takiego zdarzylo i chce sie dowiedziec czy komus z was takze i wie co to, badz od czego to.
Nie jem piguł, ale to wygląda na efedrynę.
Your circuit's dead, there's something wrong, can you hear me, major Tom?
  • 187 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Dropson »
pilleater: tak jajca nas bolaly ;)

kazik: a mozesz cos wiecej na jej temat powiedziec?
Każdy moze być potencjalnym Growerem xD
  • 913 / 39 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kazik »
[quote="Dropson"]
kazik]

Niewiele. Piguły to nie moje obszary, ale efedryny parę razy próbowałem w postaci tussipectu (sesja). Średniowiększe dawki, zwłaszcza połączone z kofeiną powodowały między innymi uczucie ucisku w orzeszkach. Inne symptomy - "ciężkie" oddychanie, jakby parę kilo dodatkowego ciężaru leżało na klacie (efedryna rozszerza oskrzela) i... hmmm, zmianę konsystencji nasienia (!). Nie wiem na ile to "moje" objawy, a na ile ogólne. Jedyna osoba, którą znam, która próbowała, też narzekała na "ciężką klatę".

Z tego co wiem, i efedrynę, i kofeinę dodają czasem do piguł, więc a nuż widelec zgadłem.
Your circuit's dead, there's something wrong, can you hear me, major Tom?
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.