Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 23 • Strona 1 z 3
  • 12 / / 0
witam =)
rok temu ja i 2 kumpli byliśmy na przesłuchaniach jeden po drugim co 2 dni.... M. mi powikumpel M. był przesłuchiwany jako pierwszy następnie był przesłuchiwany kumpel S. a potem Ja. Na całe szczęście przed moim wyjazdem na psy kumpel M.powiedział wszystko co pały mu gadały :/ ku memu zdziwieniu okazało się, że go suki wkręcały iż ja zeznałem przeciwko moim kumplom :nuts: powiedziałem , że przecież ja jadę dopiero na komisariat i nic nie powiedziałem.....
Kumpel oczywiście nic nie powiedział im..... Gdy juz przyjechałem na przesłuchanie mnie też zaczli wkręcać, że moi kumple mnie sprzedali "niby"..... Gdyby taka sytuacja sie jeszcze kiedys powtórzyła a ja bym to nagrał dyktafonem to możemy z kumplami ich ostarżyć?? np o zniesławienie....??
wiem, że moi kumple wiedzą, że ich nei sprzedam, ale jakby keidys był jakiś przypał z innymi typami co mnie za bardzo nie znają i psy im by powiedzieli że posprzedawałem to potem mogę dostać oklep na ulicy.... %-D
może ktos coś wie na ten temat??
Uwaga! Użytkownik ChoRy_NarKus nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 56 / / 0
rozumiem, ze mieszkasz w Polsce?

takie pytania są trochę nie na miejscu. bardzo jesteś niewinny
Uwaga! Użytkownik paszczak420 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12 / / 0
nawet jakbym był winny =) to i tak policja nie może tak wkręcać chyba.....
poprostu oni myśleli, że my się posprzedajemy nawzajem i nie będziemy mówić z sobą o tych przesłuchaniach,
bo nam zabronili mówić komukolwiek, że wogóle byliśmy na komisariacie , pewnie myśleli, że wtedy sie z sobą nie dogadamy i nie ustalimy jakiejś wspólnej bajki =)
Uwaga! Użytkownik ChoRy_NarKus nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 56 / / 0
skończ z zagraniczną kinematografią, bo najwyraźniej zbyt mocno wchodzi Ci na psychikę
Uwaga! Użytkownik paszczak420 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 907 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Prezes »
mi sie wydaje, ze to jest tak: przypuszczają, zę z kumplem popełniliście jakieś przestępstwo i Ci mówią że kumpel sie już przyznał, a jak Ty sie przyznasz będziesz miał mniejszy wyro i nawed jak nie mają na Ciebie dowodu a sie im przyznasz to do pierdla Cie dzaża więc jak czegoś nie zrobiłeś/ nie mają an to dowodów sie nie przyznawaj.
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. Marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 5299 / 106 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
ku memu zdziwieniu okazało się, że go suki wkręcały iż ja zeznałem przeciwko moim kumplom
No kurwa człowieku normalka ;]

Chory narkusie Ty policji na policje nie podawaj lepiej i tak nic nie zdziałasz raczej. A na przyszłość, jak będzie gadalo kilku gliniarzy z Tobą, to mów, że będziesz gadal tylko z jednym i to tym, który prowadzi Twoją sprawę :) Reszcie mówisz "nie wiem o co chodzi" albo w ogóle się nie odzywasz, jakby nie załapali za pierwszym razem.
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 4 / / 0
kurwy wkrecaja i wkrecac beda .. dostalem od psow zeznanie z podpisem kumpla ktory byl przesluchiwany w innym pomieszczeniu z ktorego jasno wynikalo ze sie rozprul. Ale jest jedna zasada- do niczego sie nie przyznawaj! ukradniesz cos- mow ze to nie ty ukradles, zlapia cie za reke- mow ze to nie twoja reka. I nigdy nie zmieniaj zeznan, psy nie sa glupie. Pozatym jest jeszcze jedno dobre przyslowie: nic nie widzialem, z boku stalem ! :D
Uwaga! Użytkownik SPEEDy Gonzales nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1736 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mr.LaTacha »
Wkręcają i to w chuj. Tak jak Gonzales mówi. Do niczego się nie pucować nawet jakby chuj wie co się działo.
W sytuacji podbramkowej odmówić składania zeznań.


A ja mam pytanie:
Czy policja może (wykluczając kierownie pojazdami itd) dokonać badania krwi na obecność narkotyków?
Piotrek uczy, Piotrek radzi, Piotrek nigdy Cie nie zdradzi!
  • 907 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Prezes »
Jak sie żle zachowujesz na mieście (czytaj: szalejesz, wyrywasz ławki, wogule cokolwiek co się nie będzie podobać policji, albo ludziom któży zadzwonią na pilicje), przyjedzie policja i zwrócą Ci uwage, "przosze się uciszyć" jak będziesz sie stawiał to zrobią Ci badanie alkomatem na komisariaćie i wżucą Cie do dołka, pisze zrobią Ci badanie alkomatem bo alko to najpopularniejszy narkotyk w polsce, a jak sie okaże że jesteś "pod wpływem" na oko, a drugi/trzeci raz alkomat pokazuje 0.0 mogą Ci zrobić badanie na obecność narkotyków.
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. Marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 981 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Hanka »
Ja mialem troche inaczej ale tez mnie pieknie wykiwali wpadli mi kiedys na chate z nakazem tak zaskoczenia gdzies o 11 do poludnia szukajom dragow ,mnie nie bylo w domu bylem u kumpla pietro wyzej ,stary i stara w domu no to do starego idz pan po syna stary poszedl mowi ze koledzy do ciebie tak mu kazali powiedziec :-D bo tak to bym nie zszedl a tu jeb policja kryminalna no dobra ale nic nie mialem na chacie ,przesluchanie do niczego sie nie przyznaje ,pare godzin jestes wolny morzesz idz .a ci zrobili obserwacje nawet sie bym takiego czekogos nie spodziewal minelo kilka dni wpadajom jeszcze raz i po zjebach 10 fety w kieszeni :-D
Ostatnio zmieniony 06 czerwca 2008 przez Hanka, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 23 • Strona 1 z 3
Newsy
[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Narkofabryka w dawnej stadninie

Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.