na razie wysłuchałem pierwszej wypowiedzi,pana Piotrowskiego,podoba mi się.
edit:natomiast pan Lewicki od początku pieprzy farmazony.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
a propos dwoch pozostalych : ksiadz cebula ejkejej czyjakmutam powiedzial to co powinien powiedziec ksiadz, nie zdobyl sie na jakies niepoprawnosci tudziez odstepstwa od zazarcie chrzescijanskiego toku rozumowania, korwin na majku jak piotrowski, czyli dobrze, choc moze nie do konca we wszystkim sie z nim zgadzam
dziekuje, moj ostatni post w tym temacie
how he could just make the law to bend
Fucking fascist and retarded slut of his
don't let them tell you to do that or this
Cripples rule everything around me
C.R.E.A.M, that's not my place to be
Spojrzenie Janusza na klechę nasuwa mi na myśl wizerunek predatora.
Fachowcowi z Monaru wystarczyło tylko 30 minut aby się podniecić i zacząć publicznie masturbować szklankę.
Piotrowski troszkę się gubił, widać że nie jest jeszcze "obyty" w takich sytuacjach, ale i tak in plus.
Pan z MONARU, jak i ksiądz pieprzyli głupoty, ale Korwin obalił ich argumenty.
Czy MONAR czasem nie jest w ENCOD? Coś takiego obiło mi się o uszy, a pan Lewicki za lek na narkomanie uważa podwyższanie kar. A i dlaczego nie ma njusa na stronie?
Tutaj chodzi o szkodliwość wpływająca na człowieka, który z własnej woli używa narkotyków ! Naprawdę legalizacja Marihuany byla by dobrym rozwiazaniem dla Polski.
Mam wielu znajomych i na ich przykładzie poprę swoja tezę. Mianowicie na 10 moich znajomych 5 próbowało kiedyś Amfetaminy i Ecstazy, lecz stwierdzili , ze częste zażywanie tego środku jest bez sensu, ponieważ źle wpływa na ich zdrowie i psychikę.
Natomiast 8 na 10 osób próbowało palić Marihuanę. Ludzie którzy sprobowali Marihuany odrazu zmienili zdanie na jej temat. Początkowo sadzili, ze jest to narkotyk zły, zażywanie go powoduje nieodwracalne zmiany w mózgu i zdrowiu.
Po sprobowaniu zmienili zdanie niebagatelnie.
Gdy teraz pala marihuanę (nie jest to sytuacja, ze wstają rano i muszą zapalić dawkę narkotyku) to wszyscy czuja ze sobą jedność, potrafią zrozumieć rzeczy o których by nawet nie pomyśleli "na trzeźwo". Również zmienia sie myślenie pod wpływem Marihuany. To prawda, ze występują zaburzenia w myśleniu "na Maryśce", lecz kto mówi, ze po zapaleniu trzeba np. prowadzić samochód, ogólnie wykonywać czynności wymagające jakiejś koncentracji, które bez niej mogły by spowodować wiele tragedii, czyli np. wypadki samochodowe.
Moi znajomi pala Marihuanę od 2-5 razy w miesiącu, są to zazwyczaj weekendy kiedy to marihuana pomaga im sie odstresować po ciężkim tygodniu pracy, wykładów na uczelniach lub szkołach.
Marihuana jest również lekiem na wiele chorób. Dobrym przykładem jestem ja sam, człowiek chorujący na przewlekłe zapalenie zatok. Marihuana zawierająca substancje bakteriobójcze, pomogła mi wiele razy w wyleczeniu się z chorych zatok. Zapominałem o bólu zatok i głowy, a raczej ból mijał nie pojawiając się następnego dnia. To samo dotyczyło moich przeziębień,bólów naderwanych ścięgien, mięśni.
Marihuana to tak naprawdę temat rzeka. Sądzę, że powinniśmy dążyć do legalizacji Marihuany ! Nie myślę natomiast, że powinniśmy legalizować narkotyki stymulujące jak Kokaina czy amfetamina. To samo dotyczy się silnych psychodelików, czyli np. LSD,oraz licznych depresantów.
Debaty taka jak przedstawiona powyżej jest bardzo dobrym pomysłem aby oświecić ludzkość o tym, że Marihuana nie jest tylko stereotypowym złem, lecz ma wiele zalet.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.