Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
- wrzucam 60 piguł do kalosza (musi byc kalosz - wodoodporność ; dobrze by kezcze było jakby był przezroczysty)
- krusze je w bucie poprzez chodzenie w kaloszach przez cały dzień [opcja dla uzależnionych - biegać w kaloszach przez 20 minut]
- zdjemuje buta, wlewam do niego wody z kałuzy albo leję tak 'na oko' [znaczy do kalosza nie na oko]
- mieszam siusiakiem i czekam 20 minut az paracetamol opadnie
- przelewam roztwor znad osadu do drugiego buta, a z drugiefo buta wlewam prosto do pupci - lepsze wejscie
- i jazdaaaaaaaa
wujek supra
- wrzucam 10 pigul do woreczka foliowego po kawie expresowej 3 w 1
- krusze je w worku przez nawalanie butelka 100 ml od wodki malpki :) , wode mam juz w srodku
- wsypuje proszek do butelki (z 40ml wody) i wstrzasam
- 20 minut jade autobusem i czekam az opadnie
-pije to przez chusteczkę
- zaczyna sie dzien :)
Dobrze myślę? :-)
@CannaBeat wydaje mi sie, ze chusteczka nie dosc, ze moglaby peknac to jeszcze szybko by sie zapchala, lepsza opcja bedzie kawalek bawełnianej koszulki:P
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
timeless pisze: Strzykawka 20ml to lepsze wyjście.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?