Jestem tu nowy, odkryłem to forum kilka dni temu i postanowiłem poprosić o radę osoby doświadczone w braniu leków z grupy SSRI.
Od ok. 15 lat, czyli od początku inicjacji seksulanej borykam się z problemem przedwczesnego wytrysku. Jest on dla mnie poważny, potrafię dojść po już 2,3 ruchach w partnerce. Próbowałem wielu metod i ćwiczeń, aż w tym roku postanowiłem udać się z problemem do specjalisty. Po wywiadzie został mi przepisany antydepresant (paroksetyna) 20mg dziennie na tą przypadłość.
Słyszałem o tym już wcześniej, że seksuolodzy przepisują te leki na przedwczesny wytrysk, i mój lekarz oczywiście ostrzegł mnie o skutkach ubocznych, ale powiedział, że w moim przypadku to może być najodpowiedniejsza metoda leczenia.
Teraz od kilku dni myślę o tym, czy aby na pewno to dobry pomysł? Jestem osobą zdrową psychicznie( chyba :D) i dziwi mnie, że lekarze przepisują psychotropy jak tic-tacki "łykaj i ruchaj ile chcesz". Boję się, żeby mi się coś w psychice nie poprzestawiało. W końcu tyle legend krąży na temat antydepresantów. Dlatego chciałem zapytać osoby które lek brały, czy aby na pewno "gra jest warta świeczki"?
Czy osoba zdrowa powinna się strzec brania tych leków, czy można śmiało próbować i w najgorszym przypadku odstawić?
Różni ludzie różnie reagują na te leki. Jak coś będzie nie tak to odstawisz.
Tak jak Anabolik wspomniał, standardem jest dapoksetyna doraźnie.
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
