Dobrze dobrany neuroleptyk gwarantuje naprawdę wysoką jakość życia, nie powiem, że na moim przykładzie bo cierpię obecnie na depresję popsychotyczną i leczę się Wellbutrinem. Ale na Ketrelu (150) + Citalopramie (20) byłem praktycznie przez parę miechów w stanie hipomanii, no nigdy nie żyło mi się tak doskonale jak wtedy.
Co do efektów ubocznych, poproś psychiatrę o zmianę neuroleptyku, polecam sugerując się wieloma opiniami Abilify (akurat na mnie działał lipnie, bo ładował ogromny niepokój, ale ogólnie jest oceniany bardzo dobrze), Solian (tutaj praktycznie nie czuć działania, bdb), Serdolect (tutaj jeśli nie masz ryczałtu musisz zabulić 405zł), na którym jestem teraz też jest spoko, nie czuć praktycznie żadnego działania, czyli jest swoisty powrót do normy i o to w tym wszystkim moim zdaniem chodzi. Natomiast nie polecam Olanzapiny, po której akatyzja może się jeszcze nasilić. Z własnego doświadczenia wiem, że Ketrel też lubi wywoływać ją, dlatego to kombo może być w Twoim przypadku nietrafione.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.