Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 37 • Strona 4 z 4
  • 21 / 2 / 0
@Mario Escobar
Okazało się, że musiałem je przegrzać w piekarniku, drugi rzut gdzie wychowałem same karły i było ich zaledwie 2 gramy po wysuszeniu, spożylem zgodnie z twoją instrukcją i zadziałało ! Dziękuję za wskazówki.
  • 1 / / 0
Podbijamy temat moi drodzy, od dłuższego czasu romansuje z grzybkami McKennaii, ostatnio również z meskalina z San Pedro. Próbowałem też najmocniejszych trufli hawajskich. Wszystko prawie bez żadnego efektu. Nadmienie tylko, że przygodę z psychodelikami zaczynałem od dużo słabszych trufli Atlantis i wtedy zdecydowanie mocno odczuwałem ich działanie. Jakieś pomysły co może być powodem?? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam
  • 1 / / 0
@Liderbdg powodów sporo może być, jak nie zażywasz żadnych leków i masz odpowiedni czas przerwy między tripami to może dawka? Albo pochodzenie grzybków sprawdź dobrze i jakość ich (pod względem psylocybiny, czy dobrze wysuszone oraz wyhodowane). Zacytuję też z Wikipedii nt. meskaliny "Po przyjmowaniu kolejnych dawek występuje zjawisko tolerancji. Pomiędzy meskaliną a LSD i psylocybiną występuje zjawisko tolerancji krzyżowej." Więc brak pożądanego działania może być powodem też meskaliny, zrób najlepiej sobie przerwę 1-2msc i na 100% powinno zadziałać jak grzyby sprawdzone. Ps. Wiem, że odpowiadam po 2 latach ponad, ale może nadal Ty lub ktoś czytający to może pomóc z meską? Ogarnięty ktoś wie jak z dostępnością tego u nas, a w zamian mogę pomoc z 90% rzeczami bądź służyć info. Pozdrawiam :D
  • 1 / / 0
Drodzy Poszukiwacze Przygód,

Podbijam temat. Zaczynam dopiero przygodę z grzybkami, ale mam doświadczenie z innymi substancjami.

Zawodnik: 175cm/75kg
Środek: GT ze sklepu z korzeniami w logo

grzybki zebrane o dzień za późno - zdążyły rozwinąć kapelusze. Wyszło ich 210gram. Suszone na 3 raty po kilka godzin w piekarniku przez dwa dni, temperatura ustawiona była między 40/50 stopni, drzwiczki cały czas uchylone. Niestety smak grzybów jest dla mnie problematyczny, dlatego wszystko przemieliłem i zapakowałem do tabletek żelatynowych.

Podejście 1 - 3g w żelatynowych tabsach + 2g w cytrynie dorzucone po 30 minutach od wzięcia tabsów (tyle samo też się w cytrynie moczyły)

Podejście 2 - 2 tygodnie po pierwszej próbie 6g w tabsach. 2/1h przed wypity 1l soku z czarnej porzeczki.

W obu przypadkach sytuacja wyglądała podobnie, rano bardzo lekkie śniadanie. Grzyby na pusty żołądek (po za tym sokiem) załadowane o 15/16.
Efekty?
Lekki ścisk w żołądku, ociężała głowa - leciutkie problemy z utrzymaniem równowagi (przyrównałbym to uczucie do stanu po 3/4 piwach), a także drżące nogi (coś jak przy zniecierpliwieniu). iiii nic więcej,

Możliwe że psylo się rozłożyło w piekarniku?
Felerny growkit?

Niestety nie mam znajomych którzy mogli by wypróbować czy te grzyby na nich działają - brak królików doświadczalnych.
Zostało mi jeszcze coś koło 10g, teoretycznie mógłbym gdzieś za dwa tygodnie spróbować je przyjąć w takiej ilości....

Można nie reagować na psylo?

Jakieś pomysły? Sugestie?

Czekam obecnie na drugi rzut, który planuję wysuszyć bez ingerencji piekarnika ani suszarki. Niestety tak jak wspominałem wcześniej, smak i konsystencja grzybów jest dla mnie na tyle problematyczna że próbowanie surowych jest nie do przeskoczenia (od razu mnie bełta XD).
  • 1 / / 0
@zonglerka bierzesz jakies leki? ja jak bralam to wiekszosc substancji mnie nie robilo, wlasnie min.psycholedeliki, jak juz zeszlam z lekow to nagle wszystko trzepalo jak nalezy
  • 377 / 112 / 0
@zonglerka w piekarniku bardzo łatwo przekroczyć temperaturę , dlatego nie jest to polecane , lepsza suszarka do grzybów lub nawet położenie w gazecie (można na kaloryferze lub blisko) . Aczkolwiek faktycznie na niektórych psylocybina nie działa , absurdalnym przypadkiem z którym się spotkałem było , że typ zjadł ponad 10g suszonych i go nie klepnęło a ja jadłem z tego samego growkita i działały normalnie . Z tym że on od kilku lat na ketonach dzień w dzień.
"Life pain always sexy"
  • 1 / / 0
29 września 2018endother pisze:
Mało receptora 5-HT2A?
„Typu ADHD”
Czyli co dokładnie?
Niech ktoś inny zje te grzyby i zobaczymy czy na niego dziala, myśle że z grzybami coś nie tak. Jak napiszesz dokładnie co ci jest to sprawdzę w internecie.

Co znaczy ledwo wyczuwalne działanie? Napisz raport na 2-3 zdania.
Ja mam zdiagnozowane ADHD i przy braniu sporej ilośći nikotyny efekty były też mało zauważalne
Wizualnie nawet po odstawieniu efektów nie ma ale psychicznie są dużo mocniejsze
Czytałem że cytryna lub podobne rzeczy z kwaśnym smakiem pomagaja
u mnie po cytrynie zadziałało mocniej i dłużej ale to może tylko u mnie :">
ODPOWIEDZ
Posty: 37 • Strona 4 z 4
Newsy
[img]
Narkofabryka w dawnej stadninie

Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.

[img]
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce

Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.

[img]
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach

Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.