x = x
Pomogło, owszem, ale w takim sensie, że raczej 'ogłuszyło' ból, jakoś oddaliło go - tj. czułam nadal, że coś z tymi zatokami jest nie-halo, ale niespecjalnie mi to przeszkadzało. A no i nie paliłam wówczas, a zjadłam tę marihuanę po prostu (z twarożkiem i dżemem, żeby zneutralizować zielskowaty smak ;p) - podejrzewałam, że sam dym mógłby spotęgować ból w tym wypadku.
x = x
czyli - myślę, ze zdecydowanie warto spróbować. w końcu nie masz nic do stracenia.
Przelykanie wody bylo kurewskim wyczynem a o normalnym jedzeniu moglem pomarzyc.
Kumple jednak nie dawali mi spokoju, zaoferowali sie, ze przyjada po mnie i bedziemy ciagle
w aucie, wiec nie zmarzne, byle bym dotoczyl sie do auta a pozniej pojaramy troche baki.
Niechetnie ale zgodzilem sie, teraz pierwsze co bym zrobil przy zapaleniu jamy ustnej to jaral bym na potege. Ten caly bol jamy ustnej, ktory nie pozwalal na jedzenie teraz stal sie czyms przyjemnym, takie mile ciarki i prady. Jak wrocilem do chaty ojebalem wszystko co mialem
w zasiegu wzroku. Teraz w ogole jak mam silny katar albo jakies problemy z droznoscia drog oddechowych to stosuje (jak jest) marichuane, bo nic lepszego wedlug mnie nie ma.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
