x = x
Pomogło, owszem, ale w takim sensie, że raczej 'ogłuszyło' ból, jakoś oddaliło go - tj. czułam nadal, że coś z tymi zatokami jest nie-halo, ale niespecjalnie mi to przeszkadzało. A no i nie paliłam wówczas, a zjadłam tę marihuanę po prostu (z twarożkiem i dżemem, żeby zneutralizować zielskowaty smak ;p) - podejrzewałam, że sam dym mógłby spotęgować ból w tym wypadku.
x = x
czyli - myślę, ze zdecydowanie warto spróbować. w końcu nie masz nic do stracenia.
Przelykanie wody bylo kurewskim wyczynem a o normalnym jedzeniu moglem pomarzyc.
Kumple jednak nie dawali mi spokoju, zaoferowali sie, ze przyjada po mnie i bedziemy ciagle
w aucie, wiec nie zmarzne, byle bym dotoczyl sie do auta a pozniej pojaramy troche baki.
Niechetnie ale zgodzilem sie, teraz pierwsze co bym zrobil przy zapaleniu jamy ustnej to jaral bym na potege. Ten caly bol jamy ustnej, ktory nie pozwalal na jedzenie teraz stal sie czyms przyjemnym, takie mile ciarki i prady. Jak wrocilem do chaty ojebalem wszystko co mialem
w zasiegu wzroku. Teraz w ogole jak mam silny katar albo jakies problemy z droznoscia drog oddechowych to stosuje (jak jest) marichuane, bo nic lepszego wedlug mnie nie ma.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
