Naczytałem się nieco, że mirtazapina (Esprital) może wywoływać łagodne halucynacje nawet w dawkach leczniczych - i dlatego podobno zaleca się brać ją na noc.
I stąd moje pytanie: czy to prawda, czy raczej nie za bardzo?
I jeśli tak, to czy poza tym to dobry lek (także lękowe zaburzenia mam na myśli)?
Pozdro ;]
Powód: Zmiana nazwy topicu.
ja niedlugo mam wizyte u psychiatry i mam trojke faworytow, z ktorych raczej na pierwszym miejscu jest mirtazapina :D
1.mirtazapina
2.klomipramina
3.bupropion
:)
Mirtazapina to właściwie antydepresant, a efekt nasenny to efekt uboczny. Dlatego bierze sie ją przed snem, a przy regularnym braniu pojawia sie działanie antydepresyjne, normalna sprawa.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
