ODPOWIEDZ
Posty: 3439 • Strona 342 z 344
  • 990 / 238 / 0
Dokładnie jest tak jak pisze @Vetulani44. Jak miałem przerwę roczną od ćpania to też to wszystko zaczęło wyłazić. Jak wróciłem do ćpania to magicznie się ustabilizowało xD. Kurwa medżik.
  • 1710 / 272 / 0
Hmm, dopiero zauważyłem że mój post jest w Samobójstwo a byłem pewien że piszę w Knajpie, no ale cóż, zdarzają mi się takie wtopy.

Ale skoro już tu jestem...
Próbowałem 3 razy, za pierwszym trułem się lekami. Drugi i trzeci raz to zabawne historie. Wpierw chciałem się powiesić na drzewie, wlazłem na jakieś 2 metry, zainstalowałem sprzęt holowniczy i kurwa nie umiałem skoczyć. Stałem tam z 15 minut, na koniec zwyzywałem się od tchórzy i ciot i zacząłem się zbierać. Wtedy zarwała się gałąź, jebnąłem na plecy, w szoku wstałem i zacząłem biec przed siebie ale za daleko nie dotarłem, ból był nie do wytrzymania, padłem i wyłem, no komedia. Jak mnie dowieźli zaraz dostałem morfinę, pewnie po to żebym nie darł tak mordy. Wiadomo, ból zniknął natychmiast, naćpałem się, wstałem i w euforii chodziłem sobie po sali, żartowałem i podrywałem pielęgniarkę. Tym większy ból mój szok jak powiedzieli że złamałem kręgosłup, 5 żeber i obojczyk. Myślałem co ten facet pierdoli, przecież chodzę i nic mnie nawet nie boli. Nad ranem morfina puściła i już tak wesoło przestało być.

Za trzecim razem miało się udać, jechałem kilka dni na hexenie, kiedy się skończył dotarło do mnie jak wygląda moja sytuacja życiowa, dorobek i perspektywy. Załadowałem do strzykawki resztę jakiegoś benzo, nie wiem ile ale to było obiektywnie w chuj, i jakieś opio które miałem, nie pamiętam jakie, mogło to być U, tego miałem mniej ale zdecydowanie o wiele więcej niż kiedykolwiek wziąłem. Ostatnie co pamiętam to jak w śmietniku, po ciemku z telefonem w ręce szukam żyły na nodze. Potem rozmawiam z jakąś lekarką i wiozą mnie do psychiatryka. Tam okazało się że w badaniu wyszło im benzo, ketony, kanna, coś tam jeszcze, ale żadnego opio. Vendor mnie wychujał i tylko dlatego żyję.
  • 5274 / 944 / 0
09 marca 2025DobryWujas pisze:
Dokładnie jest tak jak pisze @Vetulani44. Jak miałem przerwę roczną od ćpania to też to wszystko zaczęło wyłazić. Jak wróciłem do ćpania to magicznie się ustabilizowało xD. Kurwa medżik.
Wiadomo .
Problemy nie znikaja ale sa maskowane
A im spokojniejsza glowa tym lepiej .
Wiemy, ze ludzie bawet zdrowi potrafia sobie wkrecac rozne choroby i odczuwac ich objawy.
Psychika jak jest slaba to i ciało placze.
Uwazam ze w holistycznym podejsciu do czlowieka jest sporo racji.
Nie wiem czy cialo to nie jest jak elektryka.
Bez duszy tj elektryki to jest tylko powloka .
A zasila ją energia .
Czy czlowiek jest zdolny do samouzdrawiania ?
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 835 / 476 / 0
Nie wierze, że uda mi się kiedykolwiek zapierdolić waląc złotego strzała. Dwa razy probowalem i zawsze jakis skurwiel mnie uratowal.
Nie wiem ile już to trwa ale decyzja zapadła. Znalazłem inną metodę i pomysł jest w realizacji. Oczywiście obecnie nie myśle racjonalnie bo od 20 dni wjebalem jakies 400 gram 3cmc, 5 paczek clona wypilem w chuj wodki, browarow i nadal zyje. Jak to jest mozliwe nie wiem.
Niech to będzie przestroga dla innych jakie spustoszenie sieją w głowie narkotyki. Kiedyś byłem normalnym i szczęsliwym chłopakiem z dobrego domu, dziś jestem cieniem siebie. Jebane ćpanie, kolesiostwo, toksyczne związki z narkomankami i dilerka rozjebaly mi życie. Tone w długach, mam wyroki, depresje, zniszczyłem wszystkie wartościowe relację.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 664 / 127 / 0
No niestety tak wlasnie wygląda życie wielu uzależnionych, samo życie ziomek
:tabletki:
  • 3244 / 553 / 0
09 marca 2025ledzeppelin2 pisze:
09 marca 2025DobryWujas pisze:
Dokładnie jest tak jak pisze @Vetulani44. Jak miałem przerwę roczną od ćpania to też to wszystko zaczęło wyłazić. Jak wróciłem do ćpania to magicznie się ustabilizowało xD. Kurwa medżik.
Wiadomo .
Problemy nie znikaja ale sa maskowane
A im spokojniejsza glowa tym lepiej .
Wiemy, ze ludzie bawet zdrowi potrafia sobie wkrecac rozne choroby i odczuwac ich objawy.
Psychika jak jest slaba to i ciało placze.
Uwazam ze w holistycznym podejsciu do czlowieka jest sporo racji.
Nie wiem czy cialo to nie jest jak elektryka.
Bez duszy tj elektryki to jest tylko powloka .
A zasila ją energia .
Czy czlowiek jest zdolny do samouzdrawiania ?
Teoretycznie jest.
W ogóle mam podobne odczucia co Wujas, to definitywnie świadczy ze odstawienie to długa droga rehabilitacji:(
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 68 / 2 / 0
ale zrobilem wielki topic
  • 274 / 66 / 0
12 marca 2025pomasujplecki pisze:
09 marca 2025ledzeppelin2 pisze:
09 marca 2025DobryWujas pisze:
Dokładnie jest tak jak pisze @Vetulani44. Jak miałem przerwę roczną od ćpania to też to wszystko zaczęło wyłazić. Jak wróciłem do ćpania to magicznie się ustabilizowało xD. Kurwa medżik.
Wiadomo .
Problemy nie znikaja ale sa maskowane
A im spokojniejsza glowa tym lepiej .
Wiemy, ze ludzie bawet zdrowi potrafia sobie wkrecac rozne choroby i odczuwac ich objawy.
Psychika jak jest slaba to i ciało placze.
Uwazam ze w holistycznym podejsciu do czlowieka jest sporo racji.
Nie wiem czy cialo to nie jest jak elektryka.
Bez duszy tj elektryki to jest tylko powloka .
A zasila ją energia .
Czy czlowiek jest zdolny do samouzdrawiania ?
Teoretycznie jest.
W ogóle mam podobne odczucia co Wujas, to definitywnie świadczy ze odstawienie to długa droga rehabilitacji:(
No tak. Niby czas rehabilitacji jest równy czasowi ćpania i mienia wszystkiego w dupie ale może nam ktoś pomóc - ta idea to odkupienie. Tylko nie wielu na to prawdę stać !
and its going to suck.
It's not going to be fun.
  • 3244 / 553 / 0
Ej a Wy niedoszli samobójcy planujecie dobic 40 roku niedoli? Sam nad tym myslalem ale mam dopiero 30.
Chciałbym odzyskac skladki na emeryture bo nie chce jej nawet dożywać w aktualnym trendzie kraju.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 3199 / 387 / 0
Wśród znanych mi typów wegetujących latami na granicy samobója zdecydowana większość dobiła tej czterdziechy. Ci co byli w stanie wziąść sprawy w swoje ręce już to zrobili, reszta nie ma wyjścia i jak to mówią "urządza się" na dnie.
ODPOWIEDZ
Posty: 3439 • Strona 342 z 344
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą

Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.

[img]
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych

36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.

[img]
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów

Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.