Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 1425 • Strona 138 z 143
  • 1741 / 571 / 0
Neuroleptyki na spanie to w ogóle poroniony pomysł, chuj z tym że działa i tak dalej, po kilku latach brania "leków" powinno się zauważyć, że to niczego nie leczy i poszukać przyczyny problemu, zamiast maskować objawy. Ale chuj tam no, bo ja się na tym forum powtarzam. Neuroleptyki do antydepresantów i jeszcze trazodon do neuroleptyku, matko bosko. Prosta droga do tego, żeby na nowe skutki uboczne długoterminowe brać kolejne leki a za kilka lat brać 20 tabletek dziennie, każda na co innego, bo nic już nie będziesz w stanie zrobić bez chemii.
  • 434 / 167 / 0
@DobryWujas, ma, ale sens mają tylko małe dawki rzędu 2,5-5mg jeśli mówimy o samej bezsenności, a nie innych rzeczach, którym może towarzyszyć czy z których może wynikać bezsenność. No i ogólnie to nie jest lek pt. wezmę teraz i za max godzinę chcę spać bo ona maksymalne stężenie osiąga po +/- 5h. Sama tak brałam, ale właśnie lekarz kazał brać 5h przed planowanym pójściem spać.
  • 33 / 2 / 0
Witam , czy mogę przejść z dnia na dzień z 150 mg trittico xr na wersję cr ? Cr na mnie lepiej działało.
  • 27 / 4 / 0
Zacznij może od 100mg, trittico cr ma większe stężenie w peaku, który opada, a trittico xr jest bardziej równomierne pod względem stężenia.
  • 33 / 2 / 0
XR tak nie usypia jak CR ,cr jest dla mnie przyjemniejsze w działaniu ;)) cr mnie rano bardziej muli więc mniejsze dawka to moze rzeczywiście dobry pomysł
  • 23 / / 0
Biore trittico cr w dawce 300 mg doba od 41 dni i dzisiaj miałem taką sytuację, że zapomniałem dawki południowej co mi się bardzo rzadko zdarza i przypomniałem sobie o niej dopiero 15 min po 18 i juz nie brałem doczekałem wieczora i wziąłem 20:25 i czy lepiej było by wziąść o 18:15 i drugi raz o 20:25 ?
Czy to, że zapomniałem dawki południowej to jakoś wpłynie na jutrzejszy dzień ?
  • 107 / 15 / 0
Czy ktoś z Was, kto brał trazodon przez dłuższy czas w różnych dawkach zauważył coś takiego, że przy malutkich dawkach 25-50mg lek powoduje, że snów nie ma albo są przyjemniejsze, a przy wyższych dawkach od 75mg wzwyż sny stają się mniej przyjemne, bardziej chaotyczne i intensywne? 
  • 1632 / 262 / 0
Zacznę dziś brać 300 mg, do tej pory 150 mg razem z innymi lekami dawało radę utrzymać mnie w dobrej formie fizycznej, ale od niedawnej przygody z alfą jakoś nie mogę wrócić do siebie. Mam nadzieję że libido znów pójdzie do góry, przydałaby się też ta pozytywna złość którą często daje mi trazodon.
  • 152 / 21 / 0
Czy trazodon może działać aktywizująco np wysokie dawki?
  • 208 / 70 / 2
@kropka855 jest to kwestia najcześciej indywidualna, ale trazodon przy wyższych dawkach "zmienia" swoje działanie i jest możliwe, że bedzie działał aktywizująco.

11:39 Ricsson[257]: w ogóle
11:39 Ricsson[257]: uwierzyłem w boga, w cuda
11:39 Ricsson[257]: miałem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: wypiłem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: otwieram rano plecak
11:40 Ricsson[257]: mam 3 piwa
neurogroove.info - zarzuć trip raportem
ODPOWIEDZ
Posty: 1425 • Strona 138 z 143
Newsy
[img]
CBŚP zlikwidowało laboratorium narkotykowe. Zabezpieczono ponad 800 kilogramów klefedronu

Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji, działając pod nadzorem Prokuratury Krajowej, przeprowadzili skoordynowaną akcję w powiecie pruszkowskim. Na terenie posesji odkryto kompletną linię produkcyjną do wytwarzania narkotyków oraz zabezpieczono setki kilogramów niebezpiecznej substancji psychotropowej w postaci klefedronu o czarnorynkowej wartości ponad 4 mln PLN.

[img]
Drożdże piwowarskie reagują na odpowiednie dźwięki i zwiększają produkcję

Wiadomo że rośliny i zwierzęta wydają dźwięki, reagują na nie i za ich pomocą się komunikują. Komunikacja taka zachodzi też pomiędzy zwierzętami a roślinami i odwrotnie. Czy jednak organizmy należące do innych królestw domeny eukariontów w jakiś sposób reagują na dźwięki? Okazuje się, że tak. Reakcję taką zauważono u drożdży piwowarskich. Co więcej można to wykorzystać w produkcji złocistego napoju.

[img]
Okultystyczne rytuały czy "zabawa" pod wpływem medycznej marihuany? Co wydarzyło się na Górze Cment

"Wszystko wskazuje na to, że ktoś uczynił sobie z cmentarza miejsce zabawy. Jak niebezpiecznej? Nie wiadomo. Być może pod wpływem leczniczej marihuany, której sprzedaż prowadzona jest tylko na receptę. Opakowanie po takim leku, leżało wśród świec, lampek, kartek z dziwnymi, niemożliwymi do odczytania tekstami, ale też monetami, drewnianymi figurkami i chustami."