Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
Nie wiem dokładnie na jakiej zasadzie to działa, ale działa.
14 kwietnia 2024Ukurwiony420 pisze: Ile powinienem wziasc na pierwszy raz jeżeli już gdzieś to jest to przepraszam, ale nie mogłem znaleźć.
Niska dawka / pierwszy raz 5-15 mg
Umiarkowana dawka 15-40 mg
Wysoka dawka 40-150 mg
Efekt poczujesz w przeciągu 5-15 minut
Niska dawka / pierwszy raz 0-100 mg
Umiarkowana dawka 100-200 mg
Wysoka dawka powyżej 200 mg
Efekt poczujesz w przeciągu 15-60 minut
Pamiętaj że ketamina podrażnia śluzówkę żołądka i całego przewodu pokarmowego, dlatego może powodować wymioty oraz rozwolnienie. Nawet wciągając należy uważać żeby jak najmniej poszło na spływ (wystarczy chwycić się za nos i oddychać przez usta). Kup małą wagę jubilerską (do trzech miejsc po przecinku) i nie rób nic "na oko" raczej, bo to się nie kończy dobrze.
Jak dobrze pamiętam to zazwyczaj 1-1,5h tripu i 0,5-1h comedown.
Teraz dostałem sprzęt, klepie normalnie ale po zajebaniu pajdy dopiero po 3h się w miarę normalnie czuję i nie mam rozjebanego obrazu.
Podziel się posiłkiem, chamie
26 kwietnia 2024tosieniedzieje pisze: Fakt, pamiętam że wiele razy jak już nie widziałem dla siebie żadnej nadziei po mocnych ciągach na bk taka sesja na zwale ratowała mnie z silnych turbulencji i stawiała solidnie na nogi.
Nie wiem dokładnie na jakiej zasadzie to działa, ale działa.
No i ketamina jest trochę stymulantem, ale naukowcy nie wiedzą do końca dlaczego: https://www.nature.com/articles/mp2017190 (The effects of ketamine on dopaminergic function: meta-analysis and review of the implications for neuropsychiatric disorders)
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
Podziel się posiłkiem, chamie
Szkopuł w tym że nigdy nie bawiłem się w dysocjaty to jest totalnie nie moja bajka. Moje doświadczenia z dyso ograniczają się do opierdolenia z 3/4 paczek Acodinu z 15 lat temu... I pamiętam że ten stan był na maxa dziwny - ani fajny, ani chujowy. Nogi jak z waty i jakieś wizje z dupy że jestem orką w oceanie (??!!! :O)
Teraz tak, jak rozmawiam z kolegami po fachu i pytam jak się ma keta do DXM ( mam na koncie jeszcze szałwie x40 i metoksytaminę , czy coś takiego ale to było tak dawno że wgl nie pamiętam ich działania ). Dlatego też ten acodin jest dla mnie głównym punktem odniesienia.
Anyway , połowa mówi że to nie ma nic wspólnego z DXM że totalnie inne doznania zaś druga połowa pieje że keta jest jak DXM na sterydach.
Ktoś się wypowie ?: ) : )
+ Jeśli teortycznie jestem w ciągu benzo = 0.2 clonazolamu codziennie na sen wieczorkiem czy to nie wpłynie jakoś na działanie kety ? nie osłabi jej ??
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
