Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Sigma brzmi na ciekawe doświadczenie dlatego z chęcią się go kiedyś podejmę, ale nie wiem kiedy, bo aktualnie bardziej mam psychodeliczne niż dysocjacyjnie tripy, więc mi się nie spieszy. Ogólnie to psychodeliki tak nasycają potrzebę tripowania, że już pare razy odpuściłem DXM. Nie chce też tu krytykować dysocjanty, bo jest to bardzo ciekawa grupa, która się z psychodelikami wzajemnie uzupełniają, takie trochę jing jang, jaskinie i góry.
Zioło jest pod tym względem ciekawą substancją, bo sama w sobie działa jak coś pomiędzy psychodelikiem a dysocjantem w moim odczuciu, może dla tego tak lubię miks DXM+THC
Jednak planuje następnego tripa zrobić czysto DXMowego żeby zobaczyć jak po kilku psychodelicznych tripach będzie wyglądać taka podróż, z okazji roku konta na tym forum planuje wziąć 450mg tak więc w czerwcu można się spodziewać jakiegoś trip raportu z rozkminami na temat działania DXM. Ale co będzie to się okaże.
Ostatnio też zaciekawiła mnie tematyka ketaminy więc jak będę mieć dobrą okazję to z chęcią przetestuje, ciekawi mnie na ile się dysocjanty różnią między sobą. Bardzo lubię obserwować różnice w działaniu różnych psychodelików, więc to też powinno być ciekawe, ale na razie ciężko mi to będzie wcisnąć w grafik tripów, więc tak jak plany na sigme nie ma to jeszcze określonego terminu.
Przepraszam, że trochę odbiegłem od tematu zadanego pytania, ale chyba pomimo, że visuale się skończyły to jeszcze trochę 2C-B działa i jak tam wszedłem w ten temat i zacząłem pisać odpowiedź to pojawiły się takie rozmyślenia na takie tematy. Tak więc wracając do pytania to ciekawa sprawa i też z chęcią się dowiem jak to ludzie interpretują.
Ale łatwo sobie wyobrazić ciągi na innych substancjach np. stimach, bo dużo częściej się "dorzuca" dawkę, a właśnie w deksie jak wiadomo, dorzucanie to przepis na ogromny nieogar albo sigmę.
20 maja 2023omertse pisze: Ostatnio też zaciekawiła mnie tematyka ketaminy więc jak będę mieć dobrą okazję to z chęcią przetestuje, ciekawi mnie na ile się dysocjanty różnią między sobą. Bardzo lubię obserwować różnice w działaniu różnych psychodelików, więc to też powinno być ciekawe,
07 maja 2023Wariat99 pisze: DXM jest sri nie ssri.
DXM to najlepsze dyso.Dawki powyżej 600mg+ COŚ PIĘKNEGO!
W sensie, że sri może pomyliłem nazwy, ale on uwalnia sero od razu, a nie jak ssri po 2 tygodniach czy dłużej.
Oraz DXM jest również ssri, ale to już w nieznacznym stopniu, chociaż przy odpowiedniej dawce to i to ma znaczenia. zwłaszcza w ciągach jak przy axs-05.
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
"Rutyna to rzecz zgubna "
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
