Rok temu doszło do mnie, że przepalam circa 400-450 euro w miesiąc i nie licząc 3 miesięcznego ciągu w trakcie którego mi się odkleiło i zrobiłem przerwe od wszystkiego, od tej pory pale na spokojnie. Kiedy mi się zachce a rzecz tkwi w tym, że większość czasu mi się nie chce. Pisałem już o tym kiedyś. Fajnie jest jarać od samego rana (przynajmniej jakiś czas) ale nie jest to do niczego potrzebne. Lepiej traktować THC jak normalny narkotyk który bierze się przy okazji a nie codzienną szczyptę magicznej przyprawy dla słodkiego miłego życia, bo wtedy ta magia znika bezpowrotnie.
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
The body or a conscious mind'
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Jak to mówi Kononowicz: łeeeh.
The body or a conscious mind'
Może ktoś też odczuł podobny efekt?
Tzn. jak miałeś wcześniej? W ogóle nie myślałeś, czy tylko mniej intensywnie? Ludzie wraz z wiekiem dojrzewają i pojawianie się myśli w głowie to naturalna sprawa.
@jezus_chrystus przecież napisał że wcześniej tego nie miał (?)
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.

