1. raz moj ziomal (debil spierdolony) wrzucil na oko 0.2 mefa do akwarium z rybami, te sie rzucily i zaczely wpierdalac- kilka godzin pozniej wszystkie zdechly
2. Na melanzu gruda emki spadla mi na ziemie a kot jakby nigdy nic przylazl i ja wpierdolil: efekt byl taki ze przez 2 godziny skakal po scianach i miauczal na drzwi xD
3. moj ziomal jak jaral sobie bacika na balkonie to stwierdzil ze upierdoli swojego kota razem z nim, jak sie oboje spizgali to ziomal dostal prawie zawalu bo kot wskoczyl na barierke (9 pietro chyba) i chwiejnym krokiem zaczal lazic jakby nigdy nic xddd
No zgadza się.Koty,czy ogólnie zwierzęta nie mają myśli,więc są w ciągłym stanie pewnego rodzaju medytacji,podobnie jak małe dzieci.Przez to są w silniejszym kontakcie z rzeczywistością.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Gdy częstuje swoje kotki takim łagodnym dymem to nie dość, że słodziutko mróżą oczka w momencie przyjmowania bucha to w dodatku są spokojnie cały wieczor
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.

