Oczywiście zauważyłem coś takiego, że jak wyjeżdżam ze znajomymi i palimy codziennie, to podnosi się tolerancja, ale jak robię 5 dni przerwy, to wszystko wraca do normy.
Teraz pale średnio nawet i 3-4 razy w tygodniu lub czasem częściej choć i czasem dwa tygodnie bez smażenia.
O wiele więcej czerpie teraz z tej fazy i w znacznym stopniu wróciła magia. Zapewne spory wpływ ma u mnie leczenie się antagonistami NMDA z ogromnym powodzeniem (po 20 latach z depresji wyszedłem polecam temat takiego leczenia również gdy zioło pokazuje swoje skutki uboczne i uzależnienie które z nie znanych mi sensownych powodów jest negowane)
Jest tu wiele przerajanych łbów którzy będą się ze mną pewnie kłócić odnośnie tego że ich grand daddy purple robi idealnie a blue dream to high end, nie podejmuje walki. Paliłem obie odmiany mam swoją opinię, zwiększenie ilości THC nie naprawiłoby problemu, bo dzialanie obu tych odmian jest co najwyżej przeciętne na korzyść blue dream, ale cały czas przeciętne. Tyle ode mnie.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad
Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.