Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
Czy Waleriana Tobie pomogła w problemach?
1.Tak pomogła mi w problemach.
57
76%
2.Nie pomogła.
18
24%

Liczba głosów: 75

ODPOWIEDZ
Posty: 170 • Strona 8 z 17
  • 911 / 207 / 1
Nie, lepiej ilex guayusa solo. Waleriana może zaburzyć koncentrację.
Zażółć Gęślą Jaźń
:grzybki: :fuj: :rzyg:
  • 525 / 55 / 0
Ilex guayusa też może zmulić.
  • 43 / 2 / 0
Pierwszy raz słyszę o tej roślinie. Yerba odstręczała mnie potrzebą używania bombilli. A co wpływa na tak różne działanie Ilex guayusa? Chodzi mi o to zamulenie.
  • 2 / / 0
Ilex Guayusa jest inhibitorem MAO. Raz da kopa a raz jest krucho: na tą substancję rośnie tolerancja - na początku: pobudza (naprawdę mocno, wersja po gotowaniu), podbija poziom serotoniny co pomaga w depreche mode (w moim przypadku), smak jest bardzo dobry, delikatny.
Po gotowaniu 20g przez ok. 30min i wypiciu stan mógłbym porównać do pobudzenia jak po amfie.
Polecam całe suszone liście a nie mielone, są o wiele bardziej pełnowartościowe.
Pijam aktualnie najczęściej przy tripie z kwasem, pozwala dotrzeć głębiej i dalej przy mniejszej ilości substancji.
Picie codziennie zabiera efekt podbicia serotoniny, więc nie warto za często.
Pozdro
- Suche łzy, spadające, na mokrą emocji ziemie. :lsd:
  • 43 / 2 / 0
Czyli odpada. Szukam czegoś na codzień lub przynajmniej na 5 dni w tygodniu. Mam dość wymagająca pracę przez co muszę być ciągle w 100% gotowy do działania.
  • 6 / / 0
Takie pytanko ktoś zna w Małopolsce kogoś kto robi wywary z Waleriany?
  • 959 / 137 / 0
Waleriana jak najbardziej na plus. Jestem alkoholikiem od około 4 lat i jedyne przerwy jakie robiłem (około 3 tygodni do miesiąca) dzięki pomocy kozłka. Herbata z waleriany działa bardzo subtelnie ale działa. U mnie chlaniem ma podłoże lękowe a Waleriana delikatnie wycisza leki (nie tak jak alko rzecz jasna) i w miarę idzie żyć po tym

Skutków ubocznych nie zauważyłem. Obecnie jestem czysty 3 tygodnie od wszystkiego, ale parze tą śmierdząca herbatę parę razy dziennie, może trochę i placebo ale wydaje mi się że pomaga w jakiś sposób

Nie zauważyłem różnicy w działaniu herbatki i ekstraktu na alko. Ekstraktu z alkoholem unikam bo spowodowałoby to pójście w kolejny cug %-D
Uwaga! Użytkownik Marcins96 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 620 / 83 / 0
Wczoraj wypiłem całą butelkę kropli walerianowych (35 g). Żadne placebo - to działa! Razem z narzeczoną odnotowaliśmy u mnie spowolnienie mowy i nabranie cieplejszej barwy głosu. Stałem się spokojniejszy, przez moment śmiałem się. Ale późnym wieczorem... Późnym wieczorem czułem się jak na odstawce klonazepamu (psychicznie). Umysł był nadaktywny, myślałem o śmierci członków rodziny. Niemiłe doświadczenie.

Dziś znowu 35 mg i tylko przyspieszył mi puls, ale może to od etanolu. Jestem niepijącym alkoholikiem.
11 czerwca 2026serotoninowy pisze:
Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
  • 9697 / 1908 / 2
Z waleriana jak z większością GABA-ergikow jest jeden i ten sam problem.
Są mocno nieselektywne i poza blokowaniem katecholamin blokują też serotonine.
Jeśli nasze lęki i problemy rozbijają się w jakiś sposób o serotonine to waleriana chwilowo pomoże ale docelowo nieco namiesza.

Jeśli jednak nie cierpimy na żadne zaburzenia a potrzebna jest nam niewielka dawka relaxu to sprawdzi się całkiem dobrze.
Chujowe jest to, że krople walerianowe to też alkohol który nie ułatwia tego wszystkiego.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 3120 / 1073 / 0
na mnie tego typu ziołowe preparaty uspokajające nie działają. ani w kroplach, ani w tabletach, nie próbowałem jeszcze suszu i raczej nie spróbuję. i nie oczekuję po tym niczego specjalnego, spodziewałbym się jedynie uspokojenia, które jednak nie przychodzi. a nie ma tez sensu wypijać całej buteleczki, choć wtedy pewnie mocny alkohol zawarty w leku by prędzej zadziałał. oczywiście piszę tu ze swojej perspektywy. nie zagłębiałem się też w temat bardziej, więc nie mam rozeznania dużego na temat waleriany, ale jestem w stanie stwierdzić, że za wiele takie coś nie daje. może gdybym pił całe buteleczki, to wtedy by wyciszyło. piszę też bardziej ogólnie, nie tylko o walerianie, ale i o wszelkiej maści ziołowych lekach czy kroplach uspokajających.
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
ODPOWIEDZ
Posty: 170 • Strona 8 z 17
Newsy
[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.