Po gotowaniu 20g przez ok. 30min i wypiciu stan mógłbym porównać do pobudzenia jak po amfie.
Polecam całe suszone liście a nie mielone, są o wiele bardziej pełnowartościowe.
Pijam aktualnie najczęściej przy tripie z kwasem, pozwala dotrzeć głębiej i dalej przy mniejszej ilości substancji.
Picie codziennie zabiera efekt podbicia serotoniny, więc nie warto za często.
Pozdro
Skutków ubocznych nie zauważyłem. Obecnie jestem czysty 3 tygodnie od wszystkiego, ale parze tą śmierdząca herbatę parę razy dziennie, może trochę i placebo ale wydaje mi się że pomaga w jakiś sposób
Nie zauważyłem różnicy w działaniu herbatki i ekstraktu na alko. Ekstraktu z alkoholem unikam bo spowodowałoby to pójście w kolejny cug
Dziś znowu 35 mg i tylko przyspieszył mi puls, ale może to od etanolu. Jestem niepijącym alkoholikiem.
11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
Są mocno nieselektywne i poza blokowaniem katecholamin blokują też serotonine.
Jeśli nasze lęki i problemy rozbijają się w jakiś sposób o serotonine to waleriana chwilowo pomoże ale docelowo nieco namiesza.
Jeśli jednak nie cierpimy na żadne zaburzenia a potrzebna jest nam niewielka dawka relaxu to sprawdzi się całkiem dobrze.
Chujowe jest to, że krople walerianowe to też alkohol który nie ułatwia tego wszystkiego.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
