- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
- Tolerancję na kodę mam na poziomie 300-400mg, żeby było fajnie. Parę razy brałem tramadol ale rzadko i dawno więc o ile nie ma krzyżowej tolerancji z kodą to jest ona zerowa.
- Jaką dawkę powinienem wziąć, żeby zadziałał mocno i jak wysokie jest prawdopodobieństwo powikłań z maoi!!
- Pomysł na to mam taki, żeby do tego czasu zejść trochę z dawki antydepresantu ale o ile są osoby, które mieszały te dwie substancje a napewno są to chciałbym wiedzieć czy wrażenia po Tramalu się zmieniły i czy coś się stało może?
- Do tego mam sporo klona i niską tolerkę więc czy 2mg klona będą przyjazne dla tego misku razem z odpowiednią dawką kofeiny, żeby nie usnąć?
600mg w pierwszej bombce ale na pełen żołądek i możliwe, że za gruba była więc zadziałała jak retard, po paru godzinach wkurwiony otwieram bombkę z pozostałymi 300mg Tramalu i wypijam z wodą dosłownie wylizując szklankę, efekt dało się poczuć już po chwili czas mi strasznie szybko mijał tego dnia. Do tego wypiłem z dwa/trzy browarki i było całkiem okej.
Gorzej ze zjazdem emocjonalnym przez odstawienie MAOI, bo przez parę dni przed tym zmniejszałem dawkę szybko i do dzisiaj od piątku wieczora mam totalny zjazd i leżę na klonie całe dnie. Więc miksik chujowy. Najpierw skończę terapię a z tym tak szybko nie będzie bo okazuje się, że mogę być dwubiegunowy a potem wrócę do zabawy z Tramalem. Poprzednik ma racje, nie warto bo i zginąć można w głupi sposób dla marnej fazki
Nauczyło mnie to 10 lat cpania
Mozna się poryc niemiłosiernie i niezauwazyc tego a także można się przekręcić zwyczajnie. Biorąc substancje solo jest mniejsze prawdopodobieństwo. Ciężko kontrolować też biorąc w mixach, później wychodzi jeden wielki mix.
Przynajmniej u mnie.
Nie mam zamiaru wiecej, bo to sulfogówno już mi żołądek rozwala. A takie 0,6l takiego piwka milutko podbija mi działanie kody bez większych szkód.
staraj się nie cytować poprzedniej wypowiedzi /// WRB
21 kwietnia 2019rodozz313 pisze: Odradzam jakiekolwiek mixy
Nauczyło mnie to 10 lat cpania
Mozna się poryc niemiłosiernie i niezauwazyc tego a także można się przekręcić zwyczajnie. Biorąc substancje solo jest mniejsze prawdopodobieństwo. Ciężko kontrolować też biorąc w mixach, później wychodzi jeden wielki mix.
Przynajmniej u mnie.
Natomiast innym razem zeżarłem z kolegą znaczek kilka godzin po wpierdoleniu piguły i wszedł normalnie.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.