Trazodon

Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 644 Strona 63 z 65
Rejestracja: 2009
  • 436 / 29 / 0


Trochę czytałem o tym i są spore różnice w działaniu trazodonu w formach CR (75 mg) i XR (150 mg). Może się mylę ale z tego co wyczytałem forma CR 2x75 mg czyli 150 mg działa inaczej niż jedna tabletka XR 150 mg, gdyż różnią się czasem uwalniania. Forma XR bardziej do leczenia depresji gdyż tabletka inaczej uwalnia substancje czynną czyli trazodon, bardziej równomiernie na cały dzień bez wyraźnego peaku, w przeciwieństwie do formy CR. Tak więc dwie tabsy CR 150 mg również mogą zadziałać nasennie gdyż mają po jakiejś godzinie, dwóch peak czyli tą senność. Przy takiej samej dawce w formie XR lek zadziała inaczej, dlatego przy bezsenności lekarze dają CR a nie XR. Ja np.: brałem 100 mg CR ale jak nie mogę spać, biorę 2x 75 mg CR i wtedy ładnie muli do snu.
Rejestracja: 2018
  • 4 / / 0


Biorę Trazodon XR od 1.5msc, zaczynając od 150mg, a teraz 300mg. Jak to się ma do brania Clonazepamu, 2.5mg wczoraj i to samo dzisiaj?

Nielegalne źródło – niekaralne posiadanie

...czyli o marihuanie kupionej u dilera w celach medycznych

Szwedzkie gangi ukrywają narkotyki wśród bawiących się dzieci

Ukrywają je w skrytkach na przystankach autobusowych, na sklepowych półkach lub w publicznych bibliotekach. Teraz przyszedł czas na przedszkola.
Rejestracja: 2009
  • 436 / 29 / 0


Czy po trazodonie się tyje?? Bo ja zauważyłem zwiększony apetyt a w ulotce pisze zupełnie co innego
Biorę 50-75mg rano i 150-175 na noc. Trittico CR
Rejestracja: 2019
  • 24 / 1 / 0


mozliwe ze troche sie tyje bo troche muska histamine nie ta jak minaseryna ale troche
Rejestracja: 2009
  • 436 / 29 / 0


nie sądziłem że kiedyś to napisze ale ten lek naprawde jest dobry. dawno się tak dobrze nie wysypiałem , bezsenność zażegnana, morfeusz moim kolegą znowu . Biorę teraz 2x 75 mg na noc i po godzinie zasypiam jak dziecko, jakbym dobrze upalił się skunem, jak wracałem do leku to pierwsze dni nie mogłem się wybudzić a teraz wyspany wstaje koło 5 nawet trochę przed budzikiem. Moim zdaniem bardzo dobry i bezpieczny lek na bezsenność, nie uzależniający i bez denerwujących efektów ubocznych, nawet jak jest zmułka po nim to jest ona nawet przyjemna. Kiedyś mnie nie klepał ten lek gdy mieszałem go z innymi , np. kwetiapiną, zopiklonem itp ale teraz jak biorę tylko to działa jak należy
Rejestracja: 2017
  • 20 / 1 / 0


Upiorny jest ten lek. Biorę trazodon co jakiś czas seriami do 2, bo mianseryna chwilowo przestała działać a nie mam nic innego. Nie dość że po wzięciu tabsa wieczorem za cholerę nie mogę się wysilać to rano jest taka zamuła i mdłości że ciężko to znieść. Niestety u mnie jest tak że ten lek bardzo krótko działa na mnie nasienne. Zwykle gdy po 2-3 tygodniach uboki nie są już tak uciążliwe, dosyć szybko mija działanie nasenne. Po miesiącu, góra 6 tygodniach już mnie nie usypia w żadnej dawce, ale jako awaryjny lek jest ok. Na początku śpi się dosyć dobrze, ale bez porównania z mianseryną po której budzę się wypoczęty i zregenerowany. Po trazodonie śpi się ciężko i z koszmarami.
Druga sprawa, że mam na trazodonie wrażenie jakbym miał sztucznego wacka, jakby był nie mój. Dziwny jest w dotyku. Poza tym trazodon zabija u mnie libido.
Skutki uboczne nie znikają u mnie dopóki go biorę. Kiedyś brałem go 5 miesięcy i jedynie zmniejszają się po jakimś czasie.
Rejestracja: 2019
  • 24 / 1 / 0


rzeczywiscie dobrze działa tez ostatnio bralem to z minasą, tylko zeby to wpelni zadziaaloo nasennie trzeba brac ze 3 - 4 godziny przed spaniem
Rejestracja: 2015
  • 63 / 8 / 0


03 kwietnia 2017muziq pisze:
Dlatego polecam wypić kawę do tabletki. Trazodon + kofeina = Amfetamin / MDMA :) Czekam na opinie innych. U mnie jest po prostu odlot :-p
Trazodon + alkohol (+kofeina) = Szybkie upicie. Polecam uważać.

Warto jeszcze przegryźć czekoladę do tabletki :)

nie cytuj posta znajdującego się nad Twoim; wycięto cytat / reisende
Mogę potwierdzić, że coś się dzieje w takim miksie. Dzisiaj około 17-18 wypiłem litr energetyka (niepotrzebnie, bo to trucizna). Od około 1,5 tygodnia jem trittico i wydaje mi się, że miks dużej dawki kofeiny z trazadonem to wielki błąd.
Przez około godzinę, mniej więcej po 2 godzinach od wypicia energetyka dopadły mnie chore i niemiłe jazdy. Było to uczucie dziwne, niewesołe i bez żadnego speeda. Nie polecam tego miksu, bo można sobie uszkodzić serce, które daje o sobie znać. Dlatego biorąc trazadon już nigdy nie napiję się tyle kofeiny, bo zrobię sobie krzywdę. Czuję, że tak by mogło być.

Co innego alkohol. Miks trazadon + alkohol oczywiście jest szkodliwy, ale przynajmniej można oszczędzić kasę, bo biorąc trittico już nawet 3-4 piwka robią w głowie niezły bałagan. Ostatnio wypiłem jakieś 6 piw i kiedy wróciłem do domu, to od razu położyłem się spać. Ululałem się na 12 godzin %-D
Rejestracja: 2019
  • 24 / 1 / 0


ktoś może powiedziec jaka jest efektywnosc antydepresyjna trttico xr tej wersji ?
Rejestracja: 2015
  • 63 / 8 / 0


19 kwietnia 2019Nysa098 pisze:
ktoś może powiedziec jaka jest efektywnosc antydepresyjna trttico xr tej wersji ?
Hmm... byłem ostatnio u psychiatry. Chciałem, aby przepisał mi coś nasennego (szczerze mówiąc liczyłem na zolpidem, ale w gruncie rzeczy chodziło mi po prostu o to, aby spokojnie zasnąć ;).
Gość przepisał mi Trittico. Powiem tak. Jem to drugi tydzień. Wg. psychiatry ma działanie antydepresyjne i nasenne. Wg. mnie działanie nasenne jest słabe, ale działanie antydepresyjne jest odczuwalne. Nie zdawałem sobie sprawy jak bardzo jestem zamulony różnymi sprawami życiowymi. Po 2 tygodniach brania tego leku widzę, że moi znajomi czasami patrzą na mnie jak na wariata, bo mam dobry humor :D
Ogólnie włącza się bania w stylu "Mam to w dupie i chuj mnie to obchodzi, bo świat jest fajny".
Częściej chodzę uśmiechnięty, część spraw, które do tej pory mnie dołowały mam w dupie.
Ogólnie spoko.
Jedyną wadą jest to, że Trittico działa po jakimś czasie. Efekty nie są odczuwalne od razu. Ale jedno mogę stwierdzić na 100%. Po 2 tygodniach zażywania trazadonu działanie alkoholu jest.. hmm... inne. Przede wszystkim silniejsze. Ostatnio w plenerze z kolegą wypiłem 6 Żubrów i ululałem się na 12 godzin. Poza tym nawet jedno piwko potrafi konkretnie odprężyć. Nie dalej jak wczoraj byłem w parku z kolegą i już po pierwszy piwie stwierdziłem: "Wow, ale fajnie". Pełna relaksacja, choć nie nachalna. Uczucie lekkie, ale mocno wyczuwalne (cholera, lekkie ale mocno wyczuwalne < czy to ma sens >?). ;D

A co, masz depresję, czy może tylko podejrzewasz?
Posty: 644 Strona 63 z 65
Wróć do „Antydepresanty”
Na czacie siedzi 101 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości