mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Edit:
Dobre to, rozluźniło mnie, uspokoiło i senność mnie złapała. Jedyny minus to uczucie zatkanego nosa, jakbym katar miał.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
a na uczucie zatkanego nosa po neuroleptykach polecam krople do nosa z ksylometazoliną bez recepty. tylko nie można za często psikać, bo potem może być ciężko oddychać bez kropli.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
chlor i olanzapina to fajne neurole, jak ktos ma smaki na benzo ale nie bardzo moze bo jest np a grancy wjbania to neurole mogą zapchac dziure i zrobic tak zeby nie brac benzyn albo wziasc duzo mniejsza dawke.
Sam bym sokolowal sobie chlora.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Jak wygląda Luksemburg 2 lata po dekryminalizacji marihuany? Bilans zysków i strat
Kiedy myślimy o luźnym podejściu do marihuany w Europie, przed oczami stają nam holenderskie Coffee Shopy lub portugalska dekryminalizacja. Jednak to Malta i Luksemburg dokonały prawdziwego przełomu legislacyjnego. Latem 2023 roku Luksemburg stał się drugim krajem UE, który oficjalnie wpisał prawo do uprawy konopi w ustawy.
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku
24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
