Nathan pisze:Że będę żałował tej "ciekawości" i do jakiego spierdolenia mnie to doprowadzi. Będą wspomnienia będą jazdy, ale "będziesz emocjonalnie rozpierdolony" i tak bym nie zrozumiał
Jesteś tym kim miałeś być.
Inaczej nie stałbyś się do końca Sobą. Tylko byś o tym nie wiedział, a tak to wiesz. [emoji12]
Instynkt samopoznania [emoji33]
scalono/reisende
Pudlo88 pisze:Dawid nie bierz tego i się ucz!
Nauczyłeś się ?
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
UCZ SIE KURWA, PO NAJMNIEJSZEJ LINII PO OPORU, ALE SIE UCZ, BO POZNIEJ BEDZIESZ TO PIERDOLIL
I NIE TYKAJ TEGO JEBANEGO WLODZIMIERZA
chociaz, w sumie nie zaluje, bo mam fajną osobowosc, ale demotywacja do czynnosci, ktore nie sprawiają mi frajdy jest tak ogromna, jak najwiekszy penis swiata, porownujac go do pyrdka .
peace :D :D :D
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
