Fentanyl - Wątek Ogólny

Należące do grupy anilidopiperydyn substancje opioidowe, o krótszym i silniejszym efekcie.
Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 3624 Strona 317 z 363
Rejestracja: 2009
Użytkownik nieaktywny
  • 1933 / 306 / 0

[mention]SandS[/mention]nie wrzucaj tylko tych plastrów co już użyłem, tylko odłóż je. Nadal w nich jest fent bo nie ma chuja we wsi abyś wchlanal wszystko z nich

[mention]DexPL[/mention], mnie to tam dwa-trzy dni starcza. I jedyny opioid, który daje pełnię efektów skręta, z taką cpunska potrzeba zażyciu - zdobycia towaru, co nie występuje w innych przypadkach. Co więcej, na innych opio jak Majka, oxy itp to mogę latać nawet trzy miesiące dzień w dzień i o dziwo bez uzależnienia fizycznego o.O a jak już się pojawi to i tak to jest lajcik, tak z 1/100 tego co inni opisują. No może przesadzam. 1/10. Ale to i tak dziwne.

Co organizm to inna forma adaptacji
Rejestracja: 2018
  • 3035 / 1238 / 1

Te 2 tygodnie to podałem z doświadczenia pacjentów co trafiają do nas na oddział. Zazwyczaj około 3 tygodnia jak się spóźnisz z plastrem 2h to krzyczą że coś dziwnego się z nimi dzieje. Wcześniej mówią tylko że boli. Natomiast po zazwyczaj 5 plastrze robi się śmiesznie. Trzeba wzywać psychologa i tłumaczyć;) Że są chorzy i że do końca życia będą brali takie to a takie leki itd.

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o ayahuasce

W ciągu ostatniej dekady nastąpiła ogromna zmiana w amerykańskiej polityce dotyczącej marihuany. Możliwe, że to zapowiedź tego, co może stać się z innymi środkami psychoaktywnymi, które obecnie są zakazane. Publikujemy fragment książki „Gdy rośliny śnią. Ayahuasca, amazoński szamanizm i ogólnoświatowy renesans psychodeliczny”.

"Elitarny" narkotyk w więzieniu

„Venus”, „Erox”, „Nexus”, „MFT” lub po prostu: 2C-B, czyli tzw. (przez kogo?) elitarny narkotyk, który od co najmniej dwóch lat jest na topie wśród bywalców wielkomiejskich klubów, znalazła pielęgniarka z Zakładu Karnego w Chełmie. Przesyłka miała trafić do jednego z osadzonych.
Rejestracja: 2016
  • 2 / / 0

Wczoraj przyjąłem przez caly dzien dużą ilość fentanylu i bylo naprawdę mocno :*) dziś aplikując te same dawki fenta co zawsze czuję działanie na granicy placebo czy to możliwe ze tak szybko wyrobiła sie tolerka ? Metoda podania to kawalek plastra pod jezyk.
Rejestracja: 2016
  • 904 / 130 / 0

Możliwe, nie piszesz od jakiego czasu wcześniej jadłeś fenta, tylko że wczoraj było grubo.
Tolerancja w końcu wzrasta, a właściwie zawsze to dla nas za szybko.
Rejestracja: 2009
Użytkownik nieaktywny
  • 1933 / 306 / 0

[emoji809] Na fenta tolerancja rośnie absurdalnie szybko. Z dawki na dawkę może to być [emoji808] 1,5-2
Rejestracja: 2011
  • 1364 / 170 / 0

Na niewiadoma ilość chuj wie, normalnie np. w postaci Instanylu tolerka nie wzrosla mi przy sredniej tolerce na opio przez kilka dni z 3 psikow 200mcg co godzine. Potem zaczalem kombinować IV to wiadomo inaczej było, dobrze ogolnie, ze się obudziłem w miare szybko i po jakims tygodniu odpuscilem, naklejalem jeszcze plastry ze 2 razy i udało mi się uniknąć mega skreta. Super się nie czulem po odstawieniu, ale tragedii nie było po ponad tygodniu.
Rejestracja: 2014
  • 1894 / 483 / 0

Na odstawce fenta z kolei mój dobry znajomy, chłop normalnie na schwał, niecałe 2m wzrostu, postawny, ramiona dopakowane (nie siłka, a geny i taki sposób rozłożenia się mięśni i tłuszczu), stracił około czterdziestu kilogramów siebie i nie muszę chyba mówić, że wyglądał jak śmierć na chorągwi. W dodatku zapach osoby będącej nawet już po wstępnej fazie uderzeniowej detoxu z fentanylu jest tak charakterystyczny (wspominałam już kiedyś, że pot opio daje mi generalnie tłuszczem, cebulą, octem), że aż oczy mi łzawią, jak sobie go przypomnę. Pół biedy, że pojawia się przy intensywnym wysiłku i opoceniu strategicznych okolic, ale czuć go nawet w oddechu, przy stanięciu obok, no przy wszystkim. A to przez to, że ten lipofilny skurwysyn idealnie łączy się z tłuszczami, co - jak próbuję wbić ludziom do głowy od x stron tematu - ma niebagatelny wpływ na falę przedawkowań, bo fentanyl nie potrzebuje wywoływać reakcji psychoaktywnej, by dalej krążyć w organizmie i w razie czego uwolnić się z jego komórek w niespodziewanym momencie.

No i na sam koniec wspomnę o najbardziej przyjemnej rzeczy na detoksach fentanylowych, o czym nasz kochany i uzdolniony oxan może zaświadczyć; doświadczany światłowstręt to jest mały chuj, że tak powiem, w porównaniu do akrobacji wykonywanych w łazience w celu uniknięcia strumienia wody. Ciepły, zimny, jeden pies. Wiesz też, że potem będzie lepiej, ale dreszcze i piloerekcja towarzyszące tym rozważaniom powodują nie tyle ciary, co po prostu BÓL tysięcy mieszków włosowych krzyczących na pomoc.
Rejestracja: 2011
  • 1364 / 170 / 0

Dlatego jak ktoś decyduje się na fentanyl to niech bierze go do końca zycia, bo skret niby krotki, 3 dniowy, ale rozjebie ci mozg. Z drugiej strony stosowanie cpunskie, jazda po bandzie na fencie może zakonczyc się smiercia jak napisala Jamedris wyżej. Można brac caly czas i ustalić dawke, która nas sastysfakcjonuje, ale to tak jak pisze- to już do stosowania do końca zycia imo. Ja stosowałem krotko, wiec nie miałem full skreta i nie trwal długo, ale psychicznie tak chujowo nie czulem się na odstawce zadnego opio.


Najlepiej nie tykajcie fentanylu ani zadnych jego pochodnych, bo to moze zle sie skonczyc. Ja naklejajac plastry- tak, mozna sie tak ucpac tracilem przytomnosc. Zanim dobralem dawke odpowiednia kilka razy budzilem sie po 1-4 godzinach np. obok kibla czy gdzies na ziemii. Mialem kilka plastrow 75 i 100mcg/h i przy 75mcg/h i sredniej tolerce na opio mialem takie akcje. Przycialem taki plaster na okolo 62,5mcg/h i to byla dawka, ktora dobrze grzala. Przy naklejeniu plastra 100mcg/h wiekszosc osob ze srednia tolerka na opio raczej sie nie obudzilaby. Plaster "setka" to przeciwbolowo odpowiednik 400mg morfiny dziennie.
Rejestracja: 2017
  • 7 / / 0

Podobnie jak wielu przedmowcow ostrzegam przed tym gownem. Stostowalem morfine wiele lat zkojarzona z innymi tramalami itp. Doszedlem do 200mg na dobe . Bralem leczniczo kilka lat . Ustala przyczyna i bez detoksu p
rzestalem. Po kilku latach choroba wróciła i teraz w poradni bolu podano dueogesic. Jestem 7 rok na dawkach 200 plastrow 100
i nie wiem co dalej. Tolerancja wzrosla i tym razem uzaleznienie . Mam kolege po 2 latach uzywania i potem 2 detoxu metadonem byl czysty . Sprobowal pod jezyk 3 razy po 1/8 plastra i uzaleznienie wrocilo z taka sila ze to wrecz niemozliwe.Bez kawaleczka pod jezyk nie funkcjonuje. Ostrzegam. Lekarze nie wiedza jak leczyc skutki fenantylu bo uzywano to dla pacjentow , ktorzy juz jechali w jedna strone i to byly terminalne stany .Jak musicie to morfina a najlepiej ziolo przerobione na olej i faza fajna ryzyka nie ma .
Rejestracja: 2011
  • 1364 / 170 / 0

[mention]maslana200[/mention], jesteś jak rozumiem na 2 plastrach 100mcg/h? Co ile zmieniasz plastry? Tak jak wskazane co 72h czy co 48h np.? Trzeciego dnia fent w plastrze mimo, ze jest go tam jeszcze więcej niż polowa (zuzycie na 72h to 7,2mg fenta, przy matrifenie majacym okolo 10mg zostaje mniej niz polowa, ale przy Durogesicu czy FentaMax chyba, nie pamietam dokladnej nazwy zostaje ponad polowa, plastry maja okolo 16mg fenta). Pytanie czemu 3ciego dnia plastry dzialaja słabiej mimo, ze maja ciagle w sobie fenta i dlaczego swiezy plaster kopie lepiej? Zauwazyles to? Czy to wkreta cpunow i zmienianie plastra co 72h jest ok i trzeciego dnia działa tak samo jak drugiego?
Posty: 3624 Strona 317 z 363
Wróć do „Fentanyl i pochodne”
Na czacie siedzi 1515 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości