Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
MXP to nie jest metoksetamina, która Was chwyci i sponiewiera bez żadnej kontroli, narzucając swój mentalny rozpierdol całemu tripowi. metoksyfenidyna jest jak średnio wzburzony ocean, zapowiadający nadejście sztormu. Możesz zajebiście surfować na jego falach, mając względną kontrolę. Od Ciebie tylko zależy ile z niej wyciągniesz. Tu liczy się technika Panie i Panowie. 120-150mg zacnego sortu rozpuszczonego w soku z cytryny, słuchawki na uszy i lecimy.
Osobiście MXP stawiam nad difenidyną pod względem jakości podróży.
Co nie zmienia faktu, że i tak oddałbym 5g w zamian za 1g MXE ;)
więc nie bój się fal
więc nie bój się fal
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
astralsurfer pisze:Tą dawkę 300-450mg przyjąłeś świadomie wiedząc na co się godzisz?
---------------------------------> PAJACYK.pl <----------------------------------------------------
Z polskiego na ćpuński, przyjemnie działa tylko w miksach, ale należy uważać żeby nie dostać "oświecenia".
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

