Po 4 dniach testów zamiast zjazdu czuję się jakbym przeżył niezły reset i odkrył na nowo siebie i świat. I ten fenomen mnie ciekawi najbardziej.
FajnieJest pisze:Hm, moze IPH smyra sigme?Po 4 dniach testów zamiast zjazdu czuję się jakbym przeżył niezły reset i odkrył na nowo siebie i świat. I ten fenomen mnie ciekawi najbardziej.
Tu ciekawostka - MPH oddziaływuje na receptor sigma1 - http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23284812. Ciekawe w jakim stopniu i w jakim stopniu EPH i IPH.
PS. Pisałem IPPH, ale skoro w badaniach używają skrótu IPH to będę się już takiego trzymać.
Co do sigmy itd, - odklejony argument
A na IPH wchodzi super.
Dlatego myślę że najlepszym wyjściem będzie miks EPH+IPH.
Jeszcze dziś powinienem zostawić swoją opinię odnośnie IPH bo zaraz lecę po paczkę.
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Bliżej mu do nootropów niż czystych stymulantów, dawkowanie to 100% większe niż w przypadku EPH.
Raczej średnia alternatywa do EPH ze względu na 2 x większe dawkowanie i wyższa cenę, wychodzi mało ekonomicznie.być może 3,4-CTMP będzie lepsza alternatywą.
Gdzieś tu ktoś pisał o psychozach podobnych do alfy ale coś nie chce mi się wierzyć.
Na razie zarzuciłem tylko 3 razy po krysztale wielkości połowy główki od zapałki z godzinnymi przerwami i jak na razie widzę tylko więcej skutków ubocznych niż dobrego umysłowego działania. Przy EPH takie dawkowanie było już zadowalające dla mnie.
Odnośnie smaku to na języku szybko się rozpuszcza, na początku totalnie bezsmakowe, później niby jakiś smak się pojawił ale jest on delikatny i nieprzyjemny. Sniff pewnie będzie wchodził podobnie, chociaż mnie to i EPH jakoś bardzo nie bolał (małe dawki wymieszane z tabaką).
Lekki ucisk w głowie, lekka potliwość, źrenice w normie (po EPH mam trochę powiększone, coś pomiędzy zwykłymi a wystrzelonymi jak np. po nbomach).
Nie zauważyłem jakiegoś sporego nakręcenia, skupiania się na wykonywanej czynności, motywacji nadal brak ale akurat na to nie liczyłem bo na to nie ma lekarstwa. Stymulacji fizycznej na szczęście też brak.
Wcale nie zauważyłem by czytało mi się lepiej, odnośnie nauki sprawdzę niebawem. Przetestuję również większe dawki i miks z ephem. Zobaczymy co to przyniesie, na razie czuję lekkie rozczarowanie ale jeszcze nie skreślam tej substancji.
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
idac takim tokiem myslenia analoga analogu
4-MMC --> 3-MMC --> 4-CMC
metylofenidat --> etylofenidat --> izopropylofenidat
wychodzi chyba podobnie?...
Zanim pobudzę organizm i poczuję odpowiednią ilość noradrenaliny dopamina już robi krzywą jazdę i po zamknięciu oczy zaczynają się nawet "cevy"..
Zamiast motywacji do pracy jest rozleniwienie. Jest ochota położyć się na łóżku i pomysleć o czymś fajnym.
Na plus, że nie ma noradrenalinowej psychozy i robienia tysiąca rzeczy czasami i bez potrzeby, a nawet na szkodę.
Na minus, że robi sieprawie nic.
Iph/EPH 50/50 byłoby idealne :/
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Podlaskie: Lekarz z zarzutami w śledztwie dotyczącym przestępstw narkotykowych
Zarzuty związane z wystawianiem recept na leki psychotropowe postawiła Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (Podlaskie) 30-letniemu lekarzowi zatrzymanemu w Białymstoku. To część większego śledztwa dotyczącego przestępstw narkotykowych, w tym działalności internetowego sklepu oferującego narkotyki.
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
