sama nie wiem, czasem mi się wydaje, że to może mieć podłoże stresowe, choć to brzmi dziwnie. głównie dostaję tych 'ataków', gdy sobie pomyślę przed snem 'jak to dobrze, że mnie nic nie swędzi'. albo jak się zdenerwuję (a ostatnio denerwuję się ciągle)
Czy zauważyliście, by konopia działała mocniej w połączeniu z lamitrinem? Biorąc 100mg dziennie jestem ubity już po buchu, dwóch (staż duży).
Jest to oczywiście miłe/ekonomiczne :-D
Najfajniejsze zostawiłem na koniec - nie chce mi się ćpać :cheesy: Powaga, jak myślę że miałbym wydać 3 dychy na kodę/kota/spida to się zastanawiam - po chuj ? Widocznie moje ćpuństwo było ściśle powiązane ze skrajnymi emocjami, które zostały wyeliminowane.. jest si, oby tak dalej.
Mam jedno pytanie: czy ten lek wpływa w jakiś sposób na działanie psychodelików ? Nie żarłem kolorów gdzieś z pół roku, a pogoda taka że grzech nie oczyścić sobie umysłu ;] I nie, pomiędzy tym akapitem a poprzednim nie ma żadnej sprzeczności :D
Dziwne, że po lamotryginie nie chce Ci sie spac.
BTW. zdaję sobie sprawę, że głupia z mojej strony jest taka intoksykacja podczas leczenia i na dłuższą metę rzeczywiście nie wychodzi mi to na dobre, so watch out.
EDIT: ach, zauważyłem, że w porównaniu do znajomych naprawdę rzadko miewam zejścia, po 3mmc właściwie w ogóle.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.