Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 679 • Strona 65 z 68
  • 23 / 2 / 0
Olanzapina jest trochę szkodliwa na wątrobę jak zresztą każdy neuroleptyk oraz po niej się bardzo mocno tyje. Ja schodzę z połówki tabletki teraz mam tylko ćwiartkę na wieczór i będę powoli schodził do zera.
Uwaga! Użytkownik kosmita89 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 124 / 67 / 0
Olanzapina to chyba najgorsza antyhistamina, którą możesz wziąć na sen. To już kwetiapina jest lepsza, hydroksyzyna, a nawet doksylamina bez recepty.
  • 194 / 6 / 0
Pod względem działania nasennego moim zdaniem najsilniejsza z nich i działająca na najwięcej receptorów. Gdy jesz Olkę przejście na pozostałe nie ma sensu ponieważ nie będą działały. Hydro lub doksy czy difenhydraminę można jeść na lekką bezsenność - a na nią pomoże też mocny ekstrakt z waleriany lub GABA z melatoniną. Na cięższą bezsenność (z neuroli) jest właśnie kweta i olka zdecydowanie w ostateczności.
  • 458 / 180 / 0
@maniexxxX, no nie powiedziałabym %-D na mnie olanzapina nasennie nie działała ani trochę. To już trazodon lepiej działał w tej kwestii. Ale ja też jestem typem na którego midazolam nie zadziałał nasennie, tak jak z 15 innych leków.
  • 2814 / 366 / 0
Dostałem olanzapine bo mam rozpoznaną bezsenność mam brać 10mg przed snem brał to ktoś nasennie ? Jak działało spał ktoś po tym ?
  • 2894 / 624 / 0
Brać olanzapinę na bezsenność to trochę jak brać fenta na ból głowy... Zastanów się czy chcesz sobie zrujnować gospodarkę hormonalną i wybić prolaktynę w kosmos.
KONTAKT PW + PRIVNOTE.COM
  • 2814 / 366 / 0
@Vetulani44 wiesz dostałem to od lekarza bo nasenne leki chyba wszystkie przerobiłem które sa dostępne w pl w aptece i żaden na mnie nie działa praktycznie dlatego pytam bo akurat olki nigdy nie bralem
  • 1712 / 272 / 0
Ja spałem po olanzapinie bardzo dobrze, a mam z tym problem z powodu innych leków które biorę. Po 10 mg spałem dłużej a rano nie byłem rozwalony jak często się zdarza po tego typu lekach. Wcześniej brałem 5 mg jako dodatek do antydepresantów ale za krótko żeby ocenić działanie.
  • 66 / 7 / 0
12 grudnia 2024sclero2014 pisze:
@Vetulani44 wiesz dostałem to od lekarza bo nasenne leki chyba wszystkie przerobiłem które sa dostępne w pl w aptece i żaden na mnie nie działa praktycznie dlatego pytam bo akurat olki nigdy nie bralem
A próbowałeś mirtozapine? Mnie usypia jak bawola ale minus taki że waga idzie do góry ( objadanie się załącza )
  • 2814 / 366 / 0
@spokojnie07 próbowałem dochodzilem do 90mg na noc i nie moglem zasnąć praktycznie wszystkie nasenne przerobiłem juz przez 7lat jak spać nie moge
ODPOWIEDZ
Posty: 679 • Strona 65 z 68
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."