Czy dużo z was przy tych lekach psychotropowych docelowo na epilepsję dostawało depresji/stanów lękowych?
Ja za czasów młodzieńczych nie miałam żadnych problemów psychicznych natomiast po wielu latach brania tego syfstwa nabawiłam się i bujam się już długo z depresją/stanami lękowymi.
Kiedyś ktoś mi powiedział, że dużo osob z epi ma depresję. Niby każdy ma inne schorzenia ale ciekawi mnie czy leki na dłuższą metę same niszczą mózg i powodują depresję czy po prostu tak miało być :/
Dodam że na mnie lek działa perfekcyjnie pod względem eeg, ale za to bujam się z antydepresantami, które czasem działają jak pies do jeża.
Czy ktoś z was miał takie przejścia ?
Powód: Zmiana nazwy topicu.
Brałam Trileptal(okskarbazepina) przez 10 lat na padaczkę ( eeg slabe ale napady to głównie derrealizacja)
Tylko po wzięciu tabletki zaczynały sie jazdy typu oczaplas, ruchy robota, problemy z mową, podwójne widzenje, większa derealiza. Koszmar jeden wielki. Mialam 7 lat więc gowno do gadania i dawali mi jeszcze większe dawki. Nie miałam życia towarzyskiego. Jako dziecko calymi dniami spalam w szkole w świetlicy jakbym zarabala conajmniej 5 paczek rolek...
No i w wieku 17 lat powiedziałam dość!
Mialam mysli samobójcze i zrzarlam całą paczkę Trileptalu 600mg... nic mi nie było.. spałam tyle pamietam nie wiem czy dzień czy dwa. Rzuciłam to z dnia na dzień i napady były coraz mniejsze, lagodniejsze, zaczęłam nawet ze znajomymi sie normalnie spotykac było juz ok. marihuana pomagala mi w napadach jesli sie jakies pojawiały.
Ale teraz to jest koszmar jakis. Widzę co zrobiły mi te leki przez tyle lat. Mam nerwicę , ataki paniki, rozjebane neuroprzekazniki i tezyczke( triptal wplywa na gospodarke wodno elektrolitowa) od tego główna!
Neurolog u ktorego bylam za głowę się złapał ze tyle tego zjadlam i jeszcze w psychiatryku nie leżę ze to lek na chad jest a nie na taka padaczkę :/
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.