Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 1 z 2
  • 0 / / 0
Czy wysoka odporność na narkotyki jest czymś normalnym? Praktycznie wszystkie narkotyki które brałem nie działały na mnie tak jak "powinny". Po kwasie i MDMA nie czuje praktycznie żadnych efektów oprócz tego, że czuję całe ciało trochę inaczej, nie mam żadnych fancy efektów wzrokowych, dźwięki słyszę tak samo. Na początku myślałem, że to kwestia zbyt małych dawek jednak później powoli je zwiększając nadal nic się nie zmieniło. Ta odporność nie wzięła się z przećpania, mam tak odkąd zacząłem brać cokolwiek, dodatkowo zawsze robie dość spore odstępy czasowe i kupuje od zaufanych ludzi. Zawsze jak biorę coś ze znajomymi to działa na wszystkich oprócz mnie. Po krysztale chce mi się spać, żeby poczuć cokolwiek po zielsku musze spalić przynajmniej 3 (dość spore) bonga a wtedy efekty i tak bardziej otumaniające niż jakiekolwiek inne (Nie ważne czy była to indica sativa czy mieszanki. Rzeczy które brałem w życiu to MDMA, koks, kwas, grzyby, zielsko, czanga, jakieś losowe tabletki typu bezno itd.. Jedyna rzecz która naprawdę zadziałała na mnie tak jak powinna to czanga, chociaż z opowiadań słyszałem, że mój trip i tak nie był tak ciekawy jak mógłby być. Nie czuję i nie czułem też żadnych oznak uzależnienia ani odstawienia. Kiedyś dla testu paliłem papierosy 2 razy dziennie przez 3 miesiące, przestałem z dnia na dzień i nie czułem żadnej potrzeby zapalenia kolejnego. Zastanawiam się, czy ktoś kiedyś spotkał się z takim przypadkiem. Zastanawiam się czy jest to problem bardziej fizyczny czy psychiczny i czy da się to w jakiś sposób naprawić.
  • 3454 / 724 / 9
Zmień dilera. xD
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 0 / / 0
Staram się kupować zawsze od innych osób, żeby mieć porównanie i tak jak mówiłem, te same rzeczy działają na moich znajomych tak jak powinny a ja biorąc kilkukrotnie większe dawki nie czuję często kompletnie nic
  • 3454 / 724 / 9
Więc albo wszyscy Cię wałują albo, nie wiem, jesteś jakimś pierdolonym Neo, którego ćpanie się nie ima. %-D
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 911 / 206 / 1
Prawdopodobnie rodzice w dzieciństwie zaszczepili Cię przeciwko narkotykom, dlatego wykształciła się u Ciebie sztuczna nabyta odporność na środki psychoaktywne. :strzykawka:
Zażółć Gęślą Jaźń
:grzybki: :fuj: :rzyg:
  • 851 / 201 / 0
Jest np jeszcze taka opcja, że może bierzesz jakieś leki i nie łączysz tego faktu (antydepresanty typu SSRI spowodują, że np MDMA nie będzie działać lub jej działanie będzie bardzo słabe), a mogą one wycinać działanie narkotyków. Możesz na coś też chorować. Jak masz ADHD to stimy będą Cię zamulać. Ja jak miałem swoje pierwsze próby. Na długo zanim sie w ogóle wjebałem. To brałem "dla szpanu". Bałem się wziąć odpowiedniej dawki żeby zadziałało. Np brałem po 6 lub 7 tabletek Acodinu (eh, pamiętacie 30-sztuki? [*]) czy 4 tabletki Aviomarinu. Bo bałem się, że mi się coś stanie XD.
Więc może u Ciebie też dawki kuleją, może bierzesz za mało (ale zanim zwiększysz dawkę sprawdź 10x czy warto). A na 90% to Cię robią w chuja i np zamiast włada dają Ci laktozę/kofeinę/zmiażdżony Apap, żeby mieć zysk.
I szczerze? Spotkało Cię najlepsze co kurwa mogło Cię spotkać. Jeżeli zrobili Cię w chuja to za te 500 czy 700 zł łącznie co dałeś za "proszki". Masz jeszcze szansę się nie wjebać w dragi. Możesz im podziękować. A z dragami daj sobie spokój. Ja bym każdy hajs zapłacił za możliwość cofnięcia mojej decyzji o wpierdoleniu się w dragi.
  • 311 / 43 / 0
Albo jest też taka opcja że twoi koledzy też brali to samo gówno co ty i też ich nie kopało tak jak ciebie ale zaczęli udawać ze ich wzięło bo to chorągiewy co boją się spróbować prawdziwych dragów i tyle albo jesteście na samym dnie łańcucha pokarmowego i nawet osiedlowy seba was robi w wała a wy to jeszcze kupujecie i macie go za boga, bez kitu trochę słabo.

Weź się lepiej za naukę a nie szukasz mocnych wrażeń
  • 2812 / 365 / 0
Coś nie chcę mi się wierzyć że jaka kolwiek dawka MDMA Cię wgl nie ruszyła ani nie było żadnego efektu zażycia nawet ubocznego .. tak jak ktoś wcześniej wspominał nie boerzesz zadnych leków ? Albo nie chorujesz na coś ? Bo jeśli tak to ten fakt może nieco zmieniać postać rzeczy
  • 0 / / 0
Uboczne efekty MDMA są takie że około 20-30 minut po wzięciu idę wymiotować i tyle, później bardziej tylko czuje swoje ciało i chce się rozciągać bo jest to bardziej przyjemne niz zwykle. Praktycznie wszyscy moi znajomi to "zawodowe ćpuny" i nie przesadzam z tym że dawki które biorę są naprawdę duże
Nie biorę żadnych leków i nie mam potwierdzonej żadnej choroby, jedyne leki jakie brałem izotek na trądzik. Oprócz tego to nie biorę nawet antybiotykow ani żadnych innych leków. Mam naturalnie mega odpornosc i rzadko choruje. Jedyne co na mnie dziala to alkohol a dziala w ten sposób że jak wypije za dużo to zasypiam w losowych miejscach
Ostatnio zmieniony 06 grudnia 2021 przez Miki12, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: scalam
  • 563 / 104 / 0
ciezko powiedziec albo masz jakas genetyczna "opornosc" na dzialanie neuroprzekaznikow , albo masz malo receptorwo albo psychicznie blokujesz efekty , albo chuj wie co , uczucie ze bierze Cie na wymioty to norma po MDMA , tak dziala serotonina w duzej ilosci ale ze potem jest nie tak jak powinno to ciezko powiedziec, moze byc wszystko
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Drożdże piwowarskie reagują na odpowiednie dźwięki i zwiększają produkcję

Wiadomo że rośliny i zwierzęta wydają dźwięki, reagują na nie i za ich pomocą się komunikują. Komunikacja taka zachodzi też pomiędzy zwierzętami a roślinami i odwrotnie. Czy jednak organizmy należące do innych królestw domeny eukariontów w jakiś sposób reagują na dźwięki? Okazuje się, że tak. Reakcję taką zauważono u drożdży piwowarskich. Co więcej można to wykorzystać w produkcji złocistego napoju.

[img]
Bransoletka, która chroni przed „pigułką gwałtu”. Wynik w kilka sekund

Naukowcy z Portugalii i Hiszpanii opracowali papierową bransoletkę wyposażoną w miniaturowy czujnik, który w ciągu kilku sekund potrafi wykryć w napoju najczęściej stosowane substancje odurzające, m.in. GHB, skopolaminę, ketaminę czy metamfetaminę.

[img]
Okultystyczne rytuały czy "zabawa" pod wpływem medycznej marihuany? Co wydarzyło się na Górze Cment

"Wszystko wskazuje na to, że ktoś uczynił sobie z cmentarza miejsce zabawy. Jak niebezpiecznej? Nie wiadomo. Być może pod wpływem leczniczej marihuany, której sprzedaż prowadzona jest tylko na receptę. Opakowanie po takim leku, leżało wśród świec, lampek, kartek z dziwnymi, niemożliwymi do odczytania tekstami, ale też monetami, drewnianymi figurkami i chustami."