Odległość lampy od rośliny.

Moderator: Konopia

Posty: 49 Strona 2 z 5

 

Rejestracja: 2005
Użytkownik nieaktywny
  • 105 / / 0


HYMmm chetnie poczytam...ale mysle ze przy 250w hps, odleglosci ~13cm od szczytow zadne fasolki sie nie beda zamykac...lampa juz hula ;-)

 

Rejestracja: 2005
Użytkownik nieaktywny
  • 140 / / 0


leonadro masz na mysli aparaty szparkowe

Jak działają dopalacze?

Dobrze wiedzieć przed Sylwestrem ;) Dość obszerny i w większości całkiem do rzeczy artykuł z periodyku „Służba Zdrowia”.

Kolejne zarzuty za handel dopalaczami m.in. na Dolnym Śląsku

„Czereśniowy dym”, „Figowy dym”, „Odświeżacz do bidetu”...

 

Rejestracja: 2005
  • 1809 / 3 / 0


koyot nie kpij jak sie nieznasz ;P

Tak własnie ToH oto mi chodziło, w sumie to wiedizałem jak to działa tylko niewiedziałem w jakie słowa to ubrać... Zreszta poczytajcie sami:


Warunki fotosyntezy


Wewnętrzne warunki fotosyntezy:

- Szybkość wnikania CO2 do liści zależy od wielkości i rozmieszczenia aparatów szparkowych, oraz od wielkości przestworów międzykomórkowych.

- Ilość światła jaka przenika do liścia zależy od grubości kutykuli, oraz od budowy miękiszu asymilacyjnego

- Chlorofil – ma zdolność przekształcania energii słonecznej w energię chemiczną

- Enzymy – kierują przebiegiem fotosyntezy, uczestniczą w przetwarzaniu glukozy, np. białka, cukry, tłuszcze

- Aparaty szparkowe – umożliwiają pobieranie dwutlenku węgla z otoczenia, wydalanie tlenu oraz nadmiaru wody

Zewnętrzne warunki fotosyntezy:

- Światło – zbyt silne światło hamuje fotosyntezę, cząsteczki chlorofilu utleniają się i odbarwiają, wzrasta nadmierna transpiracja (wyparowywanie) , aparaty szparkowe zamykają się

- Dwutlenek węgla CO2 – 0.03% w powietrzu – dostaje się do rośliny nie tylko poprzez fotosyntezę, ale również przez dyfuzję w korzeniach. Zwiększenie stężenia CO2 nie ma wpływu na intensywność fotosyntezy, jeśli natężenie światła będzie niskie. A przy dużej ilości światła wzrost stężenia CO2 zwiększa fotosyntezę

- Temperatura – (40’C śmiertelna temperatura dla człowieka, gdyż następuje denaturacja enzymów) – Dolna granica temperatury fotosyntezy zależy od gatunku. Optymalna górna, to około 20-30’C. Zbyt wysoka temperatura powoduje destrukcję białek enzymatycznych, oraz oddychanie wewnątrz komórkowe zachodzi szybciej, nagromadzenie asymilatów.

- Woda – powstały w procesie rozpadu pod wpływem energii słonecznej wodór wykorzystywany jest do budowy cukrów, a powstały tlen wydalany jest przez aparaty szparkowe na zewnątrz.

- Sole mineralne (otrzymywane wraz z wodą) – brak magnezu uniemożliwia fotosyntezę, niedobór azotu hamuje powstawanie chlorofilu

- Intensywność fotosyntezy zależy więc od wzajemnej korelacji między natężeniem światła, stężeniem dwutlenku węgla i temperaturą.

Znajomość wpływu różnych czynników środowiska na fotosyntezę pozwala nam na zwiększenie produkcji żywności poprzez stworzenie roślinom optymalnych warunków fotosyntezy i uzyskać jej największą wydajność np. w szklarniach.


Ciekawostki (wybrane przezemnie czyli przez Leona ;P ):


1. Pod wpływem tolerancji na światło rośliny dzielimy na:
Światłożądne- mają duże zapotrzebowanie na światło, rośliny gór,
zboża
Cienioznośne- nie rosną w pełnym świetle potrzebują jedynie 10%
np. rośliny runa leśnego.

Konopie zaliczymy do światłożądnych ;)

2.CO2
Przy dostatecznym oświetleniu tempo przebiegu fotosyntezy zależy
od stężenia CO2
Wzrost stężenia CO2 o 0.15% powoduje wzrost intensywności
fotosyntezy o 3 razy.

3. Woda
Nadmierny ubytek wody powoduje:
- zamykanie szparek
- hamuje dopływ Co2
- nie zachodzi fotosynteza



To tyle odemnie :P hehe teraz wam szczeny opadły :P
Ostatnio zmieniony 15 stycznia 2006 przez Mr.LaTacha, łącznie zmieniany 1 raz.

 

Rejestracja: 2006
  • 739 / / 0


[quote="LeonardoDaVinci"]To tyle odemnie ]

Nie bardzo ;)

moje 3 grosze : nieco powtórki z postów UP.

btw:-> Prawo czynników ograniczajacych :

- minimum, poniżej którego proces nie zachodzi
- optimum, w którym proces przebiega najintensywniej
- maksimum, powyżej którego proces przestaje zachodzić

-> jeśleli proces fizjologiczny zależy od kilku czynników o jego intensywności będzie decydował czynnik minimum - czyli ograniczający : i jedynie poprzez jego zwiększenie.. można będzie zwiększyć intensywność procesu:

W wypadku szafek z odpowiednio wysoką ilością światła: czynnikiem tym zawsze jest stężenie CO2.
[ temp: zwykle jest w okolicach optymalnej: wody roślinom nie brak : nawozów maja do woli: - wilgotność powietrza.. hmm czasem może lekko za niska.. ale ogólnie prawie idealne warunki rozwoju.. stałe w miarę niezmienne..]

Czynniki hamujące:
- każdy czynnik w nadmiarze hamuje proces - może to być nawet stężenie asymilantów gromadzących się w liściach - Stad właśnie wynikała by przewaga 18/6 nad 24/0.;P


Następna sprawa: wpływ barwy światła.. eee.. Polecam jakikolwiek podręcznik Fizjologii roślin.

 

Rejestracja: 2005
  • 1809 / 3 / 0


no dobra shakir wiem co piszesz i oco chodzi...

ale chodzi mi oto ze zbyt intensywne światło ogranicza fotosynteze poprzez ograniczenie wymiany gazowej... Mozna zwiekszyc tolerancje rosliny na potężna ilosc swiatla podwyzszajac CO2 w powietrzu i w ten sposob przyspieszymy wzorst...

 

Rejestracja: 2006
  • 739 / / 0


LeonardoDaVinci pisze :
no dobra shakir wiem co piszesz i oco chodzi...

ale chodzi mi oto ze zbyt intensywne światło ogranicza fotosynteze poprzez ograniczenie wymiany gazowej... Mozna zwiekszyc tolerancje rosliny na potężna ilosc swiatla podwyzszajac CO2 w powietrzu i w ten sposob przyspieszymy wzorst...


czy ja pisze, że nie ogranicza ;D
I że Nie masz Racji ?? ;)

[ jeszcze jedno]

To jest prawda: do pewnego stopnia : -> bo..


Cytat:

Zbyt silne światło ogranicza hamuje fotosyntezę. jedna z przyczyn hamowania jest fotooksydacja chlorofilu. w silnym świetle bowiem zostaje pobudzonych więcej cząstek chlorofilu niż może wykorzystać łańcuch transportu elektronów. [ potem coś o uszkodzeniach chlorolilu..]
Koniec cytatu:

następna sprawa: zanim to nastąpi : i tak będzie punkt wysycenia : -> Punkt wysycenia jest to taka intensywność światła powyżej której nie wzrasta szybkość fotosyntezy:
Światło -> nie jest już czynnikiem ograniczającym -: a stają się nim: procesy biochemiczne w fazie ciemnej fotosyntezy - nie nadążające z przerobieniem energii dostarczanej z fazy jasnej:

Tyle, że -> w wypadku roślin światłolubnych : wysycenie osiąga się gdzieś przy natężeniu światła zbliżonym do maxymalnego w pełnym słońcu :[ w Polsce jest to około 100.000 lx]
Wyciągniecie tego w szafce uważam za prawie niemożliwe do osiągnięcia ;>


Konkretne dane o punkcie wysycenia dla Konopi ?! ???????

Hm. Po części sobie zaprzeczam: bo przedtem post UP pisałem, że w szafce czynnikiem ograniczającym będzie stężenie CO2 ;) Ale: -> :
Imo: Zwiększanie nat. światła powyżej pewnego poziomu w uprawie in. Nie ma sensu : po pierwsze krzywa wzrostu nat fotosyntezy dla roślin światłolubnych : jest jakaś taka, że wychodzi, że największy wzrost osiąga się pomiędzy:

Zwiększeniem z 1/ 4 optimum do 1/ 2 [ no może nieco wyżej.. ;P]
Potem zyski za raczej malutkie: Ale.....

Inaczej wygląda to przy zwiększaniu: stężenia CO2 przy pozostawieniu : reszty bez zmian.
Przy czym : ekchm.. w uprawie w pomieszczeniu – ilosć CO2 dostępnego dla roślin będzie szybko spadać: jest ona ograniczona.. bo wymiana powietrza w bokxie zachodzi jedynie z tym które mamy do dyspozycji w pomieszczeniu..

Wszystkie czynniki pozostają ze sobą w silnych związkach.
I tak np.: jeśli się podnosi stężenie CO2: warto podnieść temperaturę i nat: światła : .. a wtedy w związku z szybszym wzrostem: zwiększy nam się zapotrzebowanie na .. mineralne składniki odżywcze: i wodę ;) etc.
[ przy czym w wypadku natężenia światła : hmm wychodzi na to, że jeśli będzie ono poniżej punktu wysycenia : CO2 w zasadzie nie powinno dać efektu.. ;P – dlatego to co pisałem posta UP jest odrobinę dyskusyjne roll ]


Wszystko w każdym razie jest ze sobą ściśle powiązane: I zmiana jednego z czynników może powodować, to, że nagle ograniczającym stanie się inny.. i takie bla bla..

W praktyce : jednak. Sadze, że przy stosowani tych 400-555-czy 600 W/hps na m2 : i tak ograniczać szybkość fotosyntezy raczej będzie : stężenie CO2. :: na 80% moim zdaniem tak będzie ::


-> choć z drugiej strony zaczynam się zastanawiać czy oby : na pewno ;D Bo po głebszym zastanowieniu...]

Bo: skoro : normalnie natężenie światła jest czynnikiem ograniczającym: -> i go nie zwiększyliśmy: wiec – Czy zwiększenie innego czynnika cokolwiek da ->

Zastanawiające : bo ;- niby z jednej strony : nie powinno a z drugiej mamy paskudne rubisco które źle działa przy wysokim stężeniu tlenu : tak szukając dziury w całym ;D.. :lol:..
Btw: w uprawach in dosyć powszechnie zwiększa się stężenie CO2 i to czasem 3-4 krotne w stos do normalnego : przy czym natężenie światła: nie jest w okolicy takiego w pełnym słońcu : a raczej w okolicy połowy tego: A z teorii wynika, że—natężenie światła będące: -- punktem wysycenia dla konopi jest w okolicy.. rotfl. WŁAŚNIE NIE MA KTOŚ KONKRETNYCH DANYCH ;D -??


Eee.. i po co tyle tego bez sensu pisać ;> [ hmm a może się mylę]
;> trzeba by przeprowadzić szeroko zakrojone badania: ;>]
ekch pozatym sie troche zakrecilem :lol: za dużo czynników i ich wzajemnych powiązań..

 

Rejestracja: 2005
Użytkownik nieaktywny
  • 105 / / 0


przesrana ta biologia...

wywniskowałem ze jak zwiekszam ilsoc lum to powinienem zwikszyc stezenie co2...<kupie wode gazowana ;-) >
koyot nie kpij jak sie nieznasz ;P



nie kpiłem sobie, ale wglebianie sie w genetyke konopii zostawie sobie chyba na emeryture ;-P

 

Rejestracja: 2005
Użytkownik nieaktywny
  • 248 / 2 / 0


ale chodzi mi oto ze zbyt intensywne światło ogranicza fotosynteze poprzez ograniczenie wymiany gazowej... Mozna zwiekszyc tolerancje rosliny na potężna ilosc swiatla podwyzszajac CO2 w powietrzu i w ten sposob przyspieszymy wzorst...

Nie przepadam za waszymi wywodami ostatnio bo nie mam czasu ich czytać..
Przeczytałem i..

1. Ok. Jak zwiększysz ilość CO2 w box'ie i poprawisz warunki to rośliny zwiększą swoją odporność, ale..
2. Tak czy siak istnieją w przyrodzie takie procesy, które bronią się przed rolnikiem plantatorem. Wezmy pod uwage tzw. fotooksydacje:

Fotooksydacji ulegaja barwniki fotosyntetyczne, w szczególności w warunkach silnego natężenia światła, kiedy zaabsorbowana energia nie jest w całości wykorzystywana w procesie fotosyntezy. Barwnikami narażonymi na uszkodzenie poprzez fotooksydacje są przede wszystkim chlorofile, w których cząsteczkach, w warunkach silnego naświetlenia, generowany jest stosunkowo długo trwający tzw. stan trypletowy (szczególny stan niektórych atomów i cząsteczek). Fotooksydacja prowadzi do uszkodzenia aparatur fotosyntetycznego i obniżenia wydajności fotosyntezy [fotoinhibacja]. Rośliny wykształciły szereg mechanizmów chroniących je przed fotooksydacją, lecz tak czy siak to nie pomaga do końca..

Moim zdaniem lepiej zapewnić roślinom optymalną ilość światła i nie przesadzać, ponieważ może się to skończyć zle i wtedy nawet najlepsze warunki nie pomogą. Jestem pod wrażeniem niektórych rolników, że wystawiają swoje konopie na takie natężenie i stosują kilkaset "W" za dużo, aby uzyskać masakryczne zbiory, lecz to nie dla mnie.


Edit: Shakira zdążył pierwszy... hehehehe.. :nuts: :-D

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

 

Rejestracja: 2005
Użytkownik nieaktywny
  • 32 / / 0


Okey, sytuacja czysto hipotetyczna, przecież nic nie zamierzam hodować ;-):

powierzchnia 0,5 m, czy HPS 250 to nie będzie za dużo? Albo - czy do osprzętu od 250 da się wcisnąć 150?

 

Rejestracja: 2006
  • 112 / / 0


a jezli lampa to hps 400w 48k lumenow, to czy duzo strace gdy lampa bedzie 90cm nad roslinkami?
Posty: 49 Strona 2 z 5
Wróć do „Oświetlenie”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości