Neuroleptyki: wątek ogólny działu Miksy

Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Posty: 38 Strona 1 z 4
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 122 / 2 / 0


Witajcie,

Założyłem ten wątek, ponieważ nie znalazłem podobnego. Zapraszam do dyskusji o tym, z czym można w miarę bezpiecznie łączyć neuroleptyki.

Sam biorę aktualnie Amisan. A ochota na różne substancje duża. Jednak kilka lat temu byłem na Solianie i waliłem wszystko co mi podeszło pod rękę (alko, mj, Tryptaminy, GBL, 4MMC, 4MEC, metylon, bufedron, Fete, koks) i niezbyt dobrze na tym wyszedłem. Podniszczyłem serce i zmasakrowałem psychikę przy miksach na neuroleptykach. Dodam, iż przy benzo i SSRI nie miałem takiego problemu. Dopiero na neuroleptykach poznałem pojęcie "złych połączeń" i stanów bliskich agonii dzień po. Dlatego uważam, że ten wątek jest ważny.


Z czym można w miarę bezpiecznie łączyć neuroleptyki? Co sobie odpuścić, co będzie działać mocniej, a co słabiej lub w ogóle?

Uważam, iż tematy typu SSRI + czy Neuroleptyki + powinny być w ważnych wątkach działu Zdrowie. Wiele osób z tego forum zażywa leki psychotropowe i ma problem lub obawy z łączeniem ich z RC.

Natomiast do miksów w obrębie RC, jest osoby dział "Miksy".

Wypowiadajcie się.
Rejestracja: 2010
  • 1425 / 10 / 0


Najlepiej to GABAchujstwa sobie odpuścić: alko, giebly i opio. Warszafski pisał o zespole pozapiramidowym w dziale "zdrowie" - polecam.

Nielegalne źródło – niekaralne posiadanie

...czyli o marihuanie kupionej u dilera w celach medycznych

Marihuana wciąż spędza sen z powiek pracodawców

Siedem miesięcy po legalizacji marihuany część pracodawców niezmiennie apeluje do swoich pracowników o abstynencję.
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 122 / 2 / 0


Satif pisze:
Najlepiej to GABAchujstwa sobie odpuścić: alko, giebly i opio. Warszafski pisał o zespole pozapiramidowym w dziale "zdrowie" - polecam.
A stimy? Beta - Ketony? Bo choć 4MMC było u mnie wyraźne osłabione, to jednak coś czułem.


Tak, czytałem, jednak po fakcie. Doświadczyłem lekkiego zespołu pozapiramidowego (mówię lekkiego, ponieważ przeszło samo i nie pojechałem do szpitala). Ale zeżarłem listek benzo i wypiłem z 2 litry mineralki. Wykręcało mnie na wszystkie strony. Najgorzej głowa. Nie mogłem zapanować nad skrętami w lewo, prawo i do góry. Ścisk w gardle, nienaturalny głos, panika. Przejebane odczucie.
Po miksie wódka + mefedron + kodeina (600mg) + duże dawki Amisanu. (Muszę zażywać 2 razy dziennie)

Jednak na pewno jest coś, co można w miarę bezpiecznie, rekreacyjnie brać przy neuroleptykach z nieosłabionym działaniem. (Lub nawet polepszonym)

Bo na Amisan jestem skazany jeszcze na wiele miesięcy...

A takie 6-APB, 4-FMA czy Etylon kusi.
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 122 / 2 / 0


Może inaczej.

Jak łączenie neuroleptyków (w moim przypadku Amisan), wypada przy:

Etanol, GBL, Opioidy - NIE ŁĄCZYĆ! Bardzo wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia silnego zespołu pozapiramidowego.

Marihuanie (również syntetycznych analogach), Psychodeliki - [Edit dzięki mesmerize] "Z marihuaną jest ok,tylko troche płytsza faza jest.
Psychodeliki będą działać dużo słabiej. jeżeli wogóle. Antagonizm receptorów 5-HT"

Beta - Ketonach -

Fenyloetyloaminach -

Tryptaminach -

Designer Opioids -

Innych RC (jakich?) -

Rozumiem, że na każdy specyfik z danej grupy reakcja z neuroleptykami będzie podobna?
Ostatnio zmieniony 06 maja 2012 przez Laveyan, łącznie zmieniany 3 razy.
Rejestracja: 2006
  • 637 / 6 / 0


Laveyan pisze:
Jak łączenie neuroleptyków (w moim przypadku Amisan), wypada przy:
Marihuanie (również syntetycznych analogach) -
Z marihuaną jest ok,tylko troche płytsza faza jest.
Psychodeliki będą działać dużo słabiej. jeżeli wogóle. Antagonizm receptorów 5-HT
Tak, czytałem, jednak po fakcie. Doświadczyłem lekkiego zespołu pozapiramidowego (mówię lekkiego, ponieważ przeszło samo i nie pojechałem do szpitala). Ale zeżarłem listek benzo i wypiłem z 2 litry mineralki. Wykręcało mnie na wszystkie strony. Najgorzej głowa. Nie mogłem zapanować nad skrętami w lewo, prawo i do góry. Ścisk w gardle, nienaturalny głos, panika. Przejebane odczucie.
Po miksie wódka + mefedron + kodeina (600mg) + duże dawki Amisanu. (Muszę zażywać 2 razy dziennie)
A jednak CIę trzepło, pamiętam, że pisałem Ci o tym ryzyku zespołu pozapiramidowego w wątku Sytuacje kryzysowe.
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 122 / 2 / 0


mesmerize pisze:
A jednak CIę trzepło, pamiętam, że pisałem Ci o tym ryzyku zespołu pozapiramidowego w wątku Sytuacje kryzysowe.
Tak, ale sporo godzin po -,- Idiota ze mnie, dlatego założyłem ten wątek.

Dziękuję za info odnośnie marihuany i psychodelików. Zrobiłem update listy. Teraz zbieramy informację o reszcie grup.

885

Rejestracja: 2010
  • 866 / 10 / 0


dodam od siebie iz z alkoholem nie zawsze występuje taki zespól jak opisaliście
na "zobojętnienie , uspokojenie" gdy już nie miałem klonow
łączyłem skutecznie alkohol i pernazyne (100-150mg) do nalewki i bylem w podobnym stanie "skasowania" co po klonach i alko tyle ze nie było aż takiego szybkiego urwania filmu jak po klonie

wcześniej przyjmowałem decaldol ok 2miesiecy (100mg co 2 tyg inj) i picie alkoholu nasilało dyskinezę która u mnie występowała (niespokojne nogi) i szybciej sie upijałem więcej różnic nie było (etap haloperidol zombe przeszedłem i pozneij dostawałem dopiero depot`a)

marihuana haloperidol alkohol - silne działanie depresyjne problemy z koordynacja , szybko zasnąłem
efedryna pseudoefedryna haloperidol - slabe odczuwanie dzialania efki
Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 341 / / 0


@Laveyan
więcej na temat neuroleptyków i ich połączeń znajdziesz w dziale: http://talk.hyperreal.info/leki-nieopioidowe.html
albo http://talk.hyperreal.info/antydepresan ... ptyki.html

natomiast ja uważam, że skoro bierzesz neuroleptyki (a wczesniej były SSRI i benzo) to masz coś nie tak z głową i już sam ten fakt predysponuje cię do - jak to ująłeś -" "złych połączeń" i stanów bliskich agonii dzień po" czyli po prostu krzywych jazd. nie spodziewałeś się chyba, że ćpanie działa prozdrowotnie... co do pytania, na neuroleptykach psychodeliki nie powinny działać w ogóle, więc nie ma sensu ich brać, neuroleptyki osłabią też działanie wszystkich Beta-ketonów i stymulantów, jak sporo tego brałeś wcześniej,to raczej nic nie poczujesz, raczej się wkurwisz, że to nie to, zaś połączenie neuroleptyków z alko bardzo zaszkodzi wątrobie. Z rzeczy przez ciebie wymienionych zostaje MJ, choć jako czubek masz predyspozycje do schizowania sie i na tym... musiałbyś spróbować żeby wiedzieć, ale to najbezpieczniejszy środek z w.w.
Ostatnio zmieniony 07 maja 2012 przez queen elizabeth, łącznie zmieniany 2 razy.
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 122 / 2 / 0


queen elizabeth pisze:
@Laveyan
więcej na temat neuroleptyków i ich połączeń znajdziesz w dziale: http://talk.hyperreal.info/leki-nieopioidowe.html
albo http://talk.hyperreal.info/antydepresan ... ptyki.html

natomiast ja uważam, że skoro bierzesz neuroleptyki (a wczesniej były SSRI i benzo) to masz coś nie tak z głową i już sam ten fakt predysponuje cię do - jak to ująłeś -" "złych połączeń" i stanów bliskich agonii dzień po" czyli po prostu krzywych jazd. nie spodziewałeś się chyba, że ćpanie działa prozdrowotnie... co do pytania, na neuroleptykach psychodeliki nie powinny działać w ogóle, więc nie ma sensu ich brać, neuroleptyki osłabią też działanie wszystkich Beta-ketonów i stymulantów, jak sporo tego brałeś wcześniej,to raczej nic nie poczujesz, raczej się wkurwisz, że to nie to, zaś połączenie neuroleptyków z alko bardzo zaszkodzi wątrobie. Z rzeczy przez ciebie wymienionych zostaje MJ, choć jako czubek masz predyspozycje do schizowania sie i na tym... musiałbyś spróbować żeby wiedzieć, ale to najbezpieczniejszy środek z w.w.

Dzięki za długą i rzeczową odpowiedź. Czyli wychodzi na to, że na neuroleptykach niczego nie opłaca się brać. Stany bliskie agonii i złe połączenia były u mnie odczuwalne fizycznie. To psychicznie jestem chory, nie fizycznie. Jednak nie chodziło mi o wpływ połączeń neuroleptyków na psychikę, tylko na organizm i zdrowie. (Lub zagrożenie życia)
Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 341 / / 0


Nie ma sprawy :) wiesz, ja kiedyś brałam chlorprothixen + SSRI i łączyłam z tym mj i kodeinę bez skutków ubocznych. A beta-ketony nawet bez towarzystwa nauroleptyków okropnie działają na organizm na dłuższą metę, szczególnie IV, chociaż są fajne na początku ;p I myślę, że takie rozgraniczanie na ciało i psychikę nie ma zbytnio sensu, bo jedno z drugim jest ściśle powiązane - jak cię głowa rozboli to psychicznie też czujesz się źle, jak złapiesz schizę to może ci ciśnienie skoczyć, serce zacząć łomotać, ręce trząść itd.
Posty: 38 Strona 1 z 4
Wróć do „Miksy”
Na czacie siedzi 68 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Dodelijke i 1 gość