Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 21 • Strona 1 z 3
  • 6 / / 0
Zdarzyło wam sie, dostać susz który był w samarce z nasionkami dodam ze, prawie wogóle nie klepie :płacz:
  • 967 / 243 / 0
Paliłeś już kiedyś susz CBD ? Potrafisz porównać odczucia ?
Czasem się zdarza że dile wala w chuja i sprzedają sianko z konopi włóknistej.Łap dila za fraki z tym tematem.
  • 1100 / 273 / 0
albo po prostu słaby grower wyhodował krzaka, który się zapylił i sprzedaje to żółtodziobom takim jak on sam. Jeśli krzak sie zapyli, nie wytwarza żywicy tylko nasiona. Ew. znalazł na łące samosiejke zapyloną , i tu wklej kawałek o żółtodziobach j.w.
Uwaga! Użytkownik 3ldritch nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12767 / 2468 / 0
To nie jest tak, że zapylona konopia nie produkuje żywicy. Produkuje, tylko mniej i takie zioło klepie (tylko mniej). Mowa tutaj oczywiście o topach pełnych pestek.

Topy z 1-2 nasionkami zdarzają się dość często (a moc jest w porządku) i z takich pestek wyrastają później zwykle żeńskie osobniki (a przynajmniej u mnie tak było).

Pytanie - ile tych pestek tam jest - jeśli dużo, to dostałeś wała. W zasadzie jeśli nie klepie, to tak czy inaczej dostałeś wała i ja bym od razu uderzał do tego, który to sprzedał po zwrot kasy. Jeśli powie, że zioła było więcej, to można ubytek wypełnić np suchą, skoszoną trawą ; )
  • 1100 / 273 / 0
No coś tam się wytwarza, uogólniłem po prostu, ale poza tym, że materiał jest słabszy, to dodatkowo z takiego zapylonego szczyta po wybraniu nasion materii zdatnej do palenia zostaje naprawdę niewiele. Co to za dil, co takie zioło goni, no i kto takie zioło kupuje. Bo że temat jest zapylony widać na pierwszy rzut oka.
Uwaga! Użytkownik 3ldritch nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 820 / 142 / 0
nieraz mi się trafiało kilka nasionek w suszu, mimo to temat był klepliwy, a nawet bardzo dobry. Jeśli nasion jest bardzo dużo to albo zapylona albo konopia siewna czyli wałek. Nie kupuj już więcej od niego, blokuj nr i szukaj kogoś nowego.
  • 12767 / 2468 / 0
Ja kupowałem kiedyś takie zioło z pestkami - jakaś easy sativa, czy coś w ten deseń.
Oczywiście nie płaciłem za to, jak za skuna, tylko max 15 zł za wypchany po brzegi woreczek.
Jak się tego wypaliło odpowiednio dużo, to działało bardzo przyjemnie.
  • 8103 / 914 / 0
Lipny towar.Dill nie dal dojrzeć Konopce a ziarenka wrzucił, żeby podnieść na atrakcyjności ( oo... mogę sobie wyhodować własne ``pomidorki`` )
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 1100 / 273 / 0
ja pierdziele, Ujebany, gdzie Ty takie praktyki dilerskie poznałeś?
Uwaga! Użytkownik 3ldritch nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 967 / 243 / 0
@UJebany
No chłopie, ciekawa teoria spisku taka ładnie odklejona :)
ODPOWIEDZ
Posty: 21 • Strona 1 z 3
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.