Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
zreszta zobaczcie sami , bo gosciu dal krok po kroku zdjecia jak to robi.... i jeszcze zaciaga to bez filtra bo niby tabletka po dobrym gotowaniu sie cala roztapia... (??????!!!!)
http://dhost.info/cdun/cook.htm
[ external image ]
CZY ON JEST SLEPY, PRZECIEZ JA NAWET WIDZE BIALE KAWALKI NA TYM ZDJECIU...... ? I jeszcze sie gosciu dziwi ze mu sie pompka zapycha.
tak samo oxycontin , jak juz sie zetrze wosk , to po prostu tak jak napisales. (przperaszam WS ze cie znowu wkurwiam piszac o oksy , ale jak widzisz tego hujostwa z mozgu nie moge sobie wybic)
wiesz co , ja wole 10 razy tabletki, niz nawet ta nasza przereklamawana Heroine numero 4.
nakrecilem sie na to gowno, nie wime, lubie zcierac wosk wyskrobywac z literek i gniesc to gowno.
Jak mnie nie robisz w huja i tak naprawde latwiej tam dostac tabletki to chyba sie tam do przeprowadze do was.
A tak przy okazji, ja cpalem MS Contin czyli morfe tylko raz, 60mg tabletke, ale ciagle goscie mowia ze maja na wjezdzie morfy jakies Ciarki i Klucia i inne Wysypki... czy to prawda czy mit, bo mi to sie nie przytrafilo, a oksykodon tez nie.
dwa razy tylko mialem 'brudnego strzala' albo moze za duzo cpalem, bo dostalem takich krost na ryju, na plecach, wygladalem jak burak i mialem goraczke przez 3 dni... ale jakos mnie to nie denerwowalo bo bylem ujarany przez ten czas.
ps. kompot wynaleziono w pol. 70 lat w moim kochanym 3miescie:) wczesniej dawano sobie opium po kablach (mnie osobiscie opium nie bawi, co prawda zbija wd ale nic poza tym)
Wersja demo to chyba Twojej klawiatury jest, bo ani alt ani szift
Pierwsza, jest taka że kruszysz MST'eka ze zmytą otoczką(poczekaj aż wyschnie, można użyć spirytusu) do postaci pyłu(przy tej metodzie bardzo ważne żeby dobrze pokruszyć). Zalewasz 3-4ml zimnej wody i utrzymujesz niską temp na kolejnych etapach aż do filtracji(np wkładasz podstawke do jajka do miseczki z woda i lodem i robisz w podstawce-zapobiega to rozpuszczeniu się wosku i wypełniaczy). Merdasz wykłaczką/ugniatasz np przykrywka igly co jakis czas, nastepnie zaciągasz do pompki przez kulkę dobrze zbitej bawełnianej waty(srednica z 0.5-1cm) ułożonej w roztworze(np firmy bella dobra i dostepna), przymywasz pozostałośc 1-2ml wody tak żeby łącznie zmieściło Ci się w pompce 5ml-jeśli roztwór jest ok to pukasz, jeśli chcesz to mozesz jeszcze przefiltrować cisnieniowo(z 1.5cm zbitej waty na dno strzykawki i przetłaczas przez nią roztwór)
Metoda na ciepło jest taka sam, tylko zamiast zimnej wody, podgrzewasz roztwór(polecam małą chochlę), byle nei do zawrzenia-obserwujesz jak pojedyncze okruszki mst robia się przezroczyste i wypływają na powierzchnie, gdy stworzą "kozuch" to jest ok, jak przegrzejesz/zagotujesz to cały wosk Ci się rozpuści i będizesz miał problem... studzisz skłądasz chochle do zimnej wody tak żeby roztwór się schłodził kładziesz kulkę waty(1cm-1.5) tak żeby możliwie zaciągał wody z pod kożucha nie kożuch(można go "odgarnać" na bok)> pompka>przemycie/pomerdanie pozostałości na chochli mała iloscią letniej/zimnej wody>schłodzenie>filtracja>wiadomo co dalej...
Generalnie MST'teka moim zdaniem ciężko przerobić do bezpośredniego podania-dużo lepiej przerabia je się pod acytylację, używa sie wtedy większej ilości wody(15-20ml zamiast niecałych 5), wytrąca morfinę z "zawiesiny" oczyszczając tym samym produkt końcowy, są dużo mniejsze strarty no i działania niebo lepsze....
Roztwór wobu metodach powinnien być conajmniej po filtracji praktycznie bezbarwny, ewentualnie nieco gęstszy od wody, ale absolutnie nie kiślowaty. Jeśli masz mało mst i niską tolerkę to polecam metodę na zimno, łatwiej zrobić bez doświadczenia-tylko dobrze pokrusz.
Pamiętaj żeby wszystkie naczynia mające kontakt z roztworem były dokładnie umyte, i nie mam tu na mysli prztarcie brudną gąbką którą myjesz po obiedzie... Warto wrzątkiem dokładnie opłukać...
1. Kruszysz, wrzucasz na łychę
2. Zalewasz 3.5ml wody/soli
3. Zagotowujesz, czekasz aż wystygnie do takie ciepłej ale nnie gorącej
4. Zaciągasz do pompy, z której masz pukać igłą 0.8 przez kulkę z waty
5. Wyciskasz jak najmocniej tą watę, zalewasz pozostałość na łyżce 1,5ml wody/soli
6. powtarzasz punkt 4 i 5
7. Pukasz
OBOJĘTNIE CZY POST NAPISZESZ wielkimi CZY DUŻYMI JESLI KTOŚ BĘDZIE OSTRO SPIZGANY TO I TAK NIE ODPISZE I JESZCZE ZWRÓĆ UWAGĘ, ŻE TU SIĘ LOCKCAPSA NIE UŻYWA :wall:
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.