"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
* oczywiste metody - sen, minerały, dieta, nawodnienie
Jestem nowy na forum i to mój pierwszy post, dlatego mam nadzieję, że znajdę tu trochę wsparcia i odpowiedzi na swoje pytania. Szukam substancji, która działaniem jak najbardziej przypomina metylofenidat. Zależy mi głównie na czymś, co pomoże w skupieniu i produktywności – bez przesady z efektami euforycznymi.
Dodam, że mam ADHD z deficytem uwagi i metylofenidatu nie mam możliwości dostać w tym momencie, dlatego szukam jakiejś alternatywy. Ważę 65 kg i mam ponad 170 cm wzrostu. Stosuję takie praktyki tylko wtedy, gdy muszę się uczyć na studiach – nie chcę się uzależnić, dlatego podchodzę do tego ostrożnie i szukam bezpiecznych rozwiązań.
Myślałem o amfetaminie, ale mam kilka pytań. Wolałbym unikać przyjmowania czegokolwiek nosem – najlepiej doustnie. Jak wygląda różnica między białą amfetaminą a innymi rodzajami? Jak dawkować doustnie, żeby było w miarę bezpiecznie i żeby narobić jak najmniej szkód dla organizmu? Na co trzeba się przygotować przy takim używaniu?
Planuję odmierzanie dawek na wadze jubilerskiej, żeby uniknąć przypadkowego przedawkowania. Czy to jest dobry pomysł? Przyjmując, że 1 g = 1000 mg, chciałbym zacząć od dawki 10 mg, żeby zobaczyć, jak działa i jak organizm na to reaguje. Zamierzam kupować materiał wyłącznie od sprawdzonych vendorów, bo zależy mi na jak największym bezpieczeństwie.
Dodatkowo chciałbym zapytać, jakie suplementy warto stosować, żeby organizm szybciej się regenerował i wracał do równowagi po użyciu?
Z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi i wskazówki!
Pozdrawiam!
Szukam substancji, która działaniem jak najbardziej przypomina metylofenidat. Zależy mi głównie na czymś, co pomoże w skupieniu i produktywności – bez przesady z efektami euforycznymi.
https://my.clevelandclinic.org/health/t ... medication
masz listę oficjalnie uznanych (u USA) leków na ADHD.
Możesz także spróbować innych substancji, które warto wypróbować, np. Phenylpiracetam, Modafinil, Fasoracetam i inne.
Myślałem o amfetaminie, ale mam kilka pytań. Wolałbym unikać przyjmowania czegokolwiek nosem – najlepiej doustnie. Jak wygląda różnica między białą amfetaminą a innymi rodzajami? Jak dawkować doustnie, żeby było w miarę bezpiecznie i żeby narobić jak najmniej szkód dla organizmu? Na co trzeba się przygotować przy takim używaniu?
Dodatkowo chciałbym zapytać, jakie suplementy warto stosować, żeby organizm szybciej się regenerował i wracał do równowagi po użyciu?
Ale być może ktoś inny doradzi Ci tutaj jakieś suplementy, które będą pomocne.
Powodzenia.
Dzięki za wcześniejszą odpowiedź! Na pewno najpierw wypróbuję Modafinil, zanim zdecyduję się na amfetaminę. Miałem już kontakt z nootropami, ale szczerze mówiąc, nie zauważyłem żadnej różnicy w ich działaniu, dlatego podchodzę sceptycznie również do modafinilu.
Oczywiście nie życzę Ci tego, a nawet wręcz przeciwnie zdrówka życzę, bo mamy je jedno w tej grze i trzeba je pielęgnować.
Tak samo idąc na rave podczas kuracji, nic Ci się nie stanie, ale pamiętaj o zasadach harm-reduction nawodnienie (najlepiej muszynianka) 3 łyki co 15 min inaczej przez Ciebie przeleci i nic się nie wchłonie, elektrolity, jak najmniejsze dawki i jak największy odstęp czasowy od poprzedniej do następnej.
kokainę bym sobie akurat odpuścił, porównaj sobie wzór strukturalny metylofenidatu i kokainy. Sam obrazek daje dużo do myślenia.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
28 stycznia 2025xyzkozaczek pisze: Mógłbyś proszę wyjaśnić, o co dokładnie chodzi z amfetaminą siarczanem? Jaka jest pełna nazwa tego środka, żebym mógł go znaleźć gdzieś samodzielnie?
11:39 Ricsson[257]: w ogóle
11:39 Ricsson[257]: uwierzyłem w boga, w cuda
11:39 Ricsson[257]: miałem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: wypiłem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: otwieram rano plecak
11:40 Ricsson[257]: mam 3 piwa
neurogroove.info - zarzuć trip raportem
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

