..Na to ja do typka, ja nie palę, bo bym zwariowała, ja tylko do nosa. Zrobiłam sobie kreskę, ja wiem na długość dowodu osobistego szeroka może na trzy mm, kryształki igiełki pomarańczowe. Przycisłam kartą dokładnie igiełki pokruszyły się w proch krystaliczny pomarańczowy, wciągnęłam pierw połowę w jedną połowę w drugą dziurkę nosa zwijką.
Petarda. Odpłynęłam. |Skupienie: 100% Wystrzał 100% Sto procent meta. Wiem, że to jest Orange, a nie jakieś hujstwo z ulicy. Dobry Orange. Bo Orange tu jest :)
No i tak walnęłam może koło 11:00 rano jest 17:00 trzyma mnie, wypiłam dwa energetyki biorę się, za gierki na komputerze i tak na jednym pasku do białego rana. A mam jeszcze przy sobie worek tej mety. ja prdl. XD
A może chodzi o to, że polska "krajowa", nazwa eufemizm dla produktu o niskiej zawartości soli amfetamin, a wysokiej... wszystkiego, pół biedy jesli to laktoza albo cukier puder, gorzej jeśli szkło albo proszek do prania. Wobec tego waporyzowanie czegoś co w 30% składa się z dekstroamfetaminy a w 70% z całej tablicy mendelejewa nie jest najlepszym pomysłem
Amerykański "ice" "crystal" (ciekawe że u nas kryształ to mefedron a raczej pochodne, klofedron) chyba jednak jest do tego przystosowany, tzn. do palenia
W każdym razie może ktoś mądry odpowie
Btw. próbowałem kiedyś vapować mefedron jeszcze jak był legalny, więc czysty, tak samo jak brauna na folii, większość towaru poszła z dymem, smród niemiłosierny, smak oparów nie do wytrzymania, poparzyłem sobie palce, ale udało mi się zaciągnąć i zdecydowanie efekt był, nie placebo. Działać to więc działa, ale wykonywanie tego mija się z celem, może podobnie jest z fetą?
Ktoś pisał o wolnej zasadzie amfetaminy, ale ice to jest sól metamfetaminy, bo freebase obu to nietrwałe płyny, a freebase kokainy nadaje sie do waporyzacji, ale przecież zwykły koks również.
Więc o co dokładnie chodzi?
Chyba jednak placebo jakieś. Nie ma szans że Ci się udało vapo mefedronu. Ani mefedron ani amfetamina nie nadają się do waporyzacji.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.