Podejście do narkotyków w innych krajach.
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 1 z 3
  • 2 / / 0
Witajcie...
Czy ktoś z szanownych czytających był kiedyś w Maroku? Lub może wie coś na temat obyczajów i prawa tam panującego?

Wybieram się do Maroka, jak wiadomo, wytwórcy najbardziej znanego u nas hashu i jakoś tak ... naturalną rzeczą jest żeby tam sobie poużywać ;-)
ale.....
Na obcojęzycznych forach można znaleźć jedynie przestrogi przed kupnem tam czegokolwiek, że wszyscy współpracują z policją, że transakcje kontrolowane, że więzienia, że szantaże.... i w ogóle same najgorsze rzeczy...
Oczywiście nie mam zamiaru niczego stamtąd wywozić; tylko na miejscu :-)

I właśnie.... czy ktoś z wtajemniczonych (nie siejących postrachu amatorów - bo i o Polsce możnaby napisać jak niebezpieczne jest tu cokolwiek) ;-) może napisać coś sensownego i wiarygodnego?

Pozdrawiam!
One joint per day keeps a doctor away!
  • 20 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Olej »
Ja wiem tyle, kiedyś paliłem haszysz z Maroka, znajomi z Hiszpanii mnie częstowali, degustowałem to długo i było fajne :)

A moje drugie doświadczenie z Marokiem jet takie: kiedys po większej dawce DXM leciałem na latającym dywanie do Maroka i od tamtejszego rolnika kupowałem haszysz(zajebista wizja była).
"Należy każdego dnia posłuchać krótkiej pieśni, przeczytać dobry wiersz, zobaczyć wspaniały obraz i jeśli byłoby to możliwe - wypowiedzieć kilka rozsądnych słów."
Johann Wolfgang von Goethe
  • 139 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: gonzek »
Mój brat był tam jakieś 2 miesiące temu. Teraz też jest poza Polską, ale jak wróci to od razu dam znać. Choć lepiej mi przypomnij tak za 10 dni, bo temat może spaść gdzieś na dół, a z moją pamięcią to kiepsko... ;)
Uwaga! Użytkownik gonzek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 414 / 8 / 0
Moja kuzynka była w Maroko i chcieli ją kupić za 40 wielbłądów. Bardzo się tym wściekła, bo za znajomą, której bardzo nie lubiła proponowali 60 wielbłądów :-D
To nie bóg stworzył ludzi.
To ludzie stworzyli sobie boga.
  • 2 / / 0
Nieprzeczytany post autor: lewd »
Gonzek.... szkoda, że nie masz kontaktu z bratem.... jade w niedziele.....
One joint per day keeps a doctor away!
  • 462 / 24 / 0
Nieprzeczytany post autor: humite »
Moi znajomi byli kilka razy w maroku, to prawda lepiej uwazac co sie kupuje i od kogo, oni poznali fajnego kierowce taksowki przywozil hasz do samego hotelu i to w cenach bardzo promocyjnych, juz nie pamietam dokladnie po ile. Wszystko sie da tylko tzreba uwazac
  • 423 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Frame »
co do marakeshu to dementuje tylko by ktoś proponował turystom. raczej trzeba by sie popytać jak to humite pisze. araby też ludzie, można trafić na fajnego typa albo na skurwiela
Uwaga! Użytkownik Frame nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 117 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Owoc »
Maroko trzeba uważać na kanciarzy.
Cena haszyszu to od 30 do 50 eurocentów za gram.
Monza tez tam kupić bardzo przyjazna substancje o nazwę KIFIL tak się to wymawia nie wiem jak piszę.
Jeśli będziesz chciał trawy pytaj o ŻUANE natomiast haszysz to po prostu HASZISZ.
  • 10 / / 0
spedzilem w Maroku 3 tygodnie i nie bylo dnia bez haszu generalnie pala tam prawie wszyscy od taksowkarzy do policjantow wlacznie,gorzej z alkoholem bo ten jest tylko dla turystow choc marokanczycy tez pija tyle ze po kryjomu.Z kupnem nie ma zadnego problemu zdarzalo sie ze sami podchodzili i nieraz ciezko bylo sie od nich odgonic.Wiadomo w kraju bieda,kazdy chce zarobic.Warto sie potargowac.
  • 191 / 1 / 0
Polecam loty Ryanairem z Frankfurtu do Fezu (Mar) za 3 ojro , z Polski do Frankfurtu za tą samą cenę. Tyle że trzeba szybko bookować a loty są na styczeń bodaj. Jak będzie coś w marcu to sam się skuszę :)
P.S. Rachunek całkiem neźle wychodzi bo jak się ma kartę MC pre-paid to nie płaci się więcej niż te 3 E. Więc 12 Euro tam i z powrotem, gram haszu 50 centów- wychodzi dużo taniej niż zakup paru gietów w PL :)
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 1 z 3
Newsy
[img]
Okultystyczne rytuały czy "zabawa" pod wpływem medycznej marihuany? Co wydarzyło się na Górze Cment

"Wszystko wskazuje na to, że ktoś uczynił sobie z cmentarza miejsce zabawy. Jak niebezpiecznej? Nie wiadomo. Być może pod wpływem leczniczej marihuany, której sprzedaż prowadzona jest tylko na receptę. Opakowanie po takim leku, leżało wśród świec, lampek, kartek z dziwnymi, niemożliwymi do odczytania tekstami, ale też monetami, drewnianymi figurkami i chustami."

[img]
Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek

Czechy przygotowują się do ważnych zmian w swoich przepisach dotyczących marihuany. Od 1 stycznia 2026 roku będzie tam legalne posiadanie do 100 gramów marihuany oraz uprawa do trzech roślin konopi na własny użytek. Dzięki temu, Czechy staną się drugim krajem w Unii Europejskiej, który zdecydował się na takie rozwiązania.

[img]
Mężczyźni z Teksasu skazani na więzienie. Podszyli się pod DEA, żeby ukraść narkotyki

Kary po kilka lat więzienia otrzymali mężczyźni z Teksasu, którzy podszywali się pod agentów DEA, próbując ukraść marihuanę z domu w południowym Oregonie. Celem było kilkaset funtów narkotyku. Kradzież została udaremniona przez interweniujących na miejscu policjantów.