Czy ktoś z szanownych czytających był kiedyś w Maroku? Lub może wie coś na temat obyczajów i prawa tam panującego?
Wybieram się do Maroka, jak wiadomo, wytwórcy najbardziej znanego u nas hashu i jakoś tak ... naturalną rzeczą jest żeby tam sobie poużywać ;-)
ale.....
Na obcojęzycznych forach można znaleźć jedynie przestrogi przed kupnem tam czegokolwiek, że wszyscy współpracują z policją, że transakcje kontrolowane, że więzienia, że szantaże.... i w ogóle same najgorsze rzeczy...
Oczywiście nie mam zamiaru niczego stamtąd wywozić; tylko na miejscu :-)
I właśnie.... czy ktoś z wtajemniczonych (nie siejących postrachu amatorów - bo i o Polsce możnaby napisać jak niebezpieczne jest tu cokolwiek) ;-) może napisać coś sensownego i wiarygodnego?
Pozdrawiam!
A moje drugie doświadczenie z Marokiem jet takie: kiedys po większej dawce DXM leciałem na latającym dywanie do Maroka i od tamtejszego rolnika kupowałem haszysz(zajebista wizja była).
Johann Wolfgang von Goethe
To ludzie stworzyli sobie boga.
Cena haszyszu to od 30 do 50 eurocentów za gram.
Monza tez tam kupić bardzo przyjazna substancje o nazwę KIFIL tak się to wymawia nie wiem jak piszę.
Jeśli będziesz chciał trawy pytaj o ŻUANE natomiast haszysz to po prostu HASZISZ.
P.S. Rachunek całkiem neźle wychodzi bo jak się ma kartę MC pre-paid to nie płaci się więcej niż te 3 E. Więc 12 Euro tam i z powrotem, gram haszu 50 centów- wychodzi dużo taniej niż zakup paru gietów w PL :)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.