Mak piaskowy-papaver argemone

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 23 Strona 3 z 3
Rejestracja: 2009
  • 641 / 6 / 0


Protopinę zawierają wszystkie makowate (no prawie), łącznie z eszolcją i paroma innymi gatunkami które są u nas, głowy nie dam ale mak polny przypuszczalne też ją może zawierać. Nie podniecajcie się protopiną bo ona działa raczej odurzająco niż "opiatowo" w sensie człowiek jest otumaniony niż odczuwa euforie.
Za ewentualne drgawki po maku polnym nie odpowiada tebaina (bo jej nie ma w maku polnym), stawiałbym na inną substancję, nie pamiętam ale chyba jakaś z grupy antocyjan, które w nim są.
Rejestracja: 2006
  • 3254 / 56 / 8


Tebaina to jeden z kilku głównych alkaloidów lekarskiego (zawartość w opium około 1%), więcej jej w somniferumach niż w polnym. W żadnym wypadku nie powoduje drgawek.

Kiedy konopia zaczyna być inna, niż włóknista

...czyli o przedmiocie czynności wykonawczej przestępstwa uprawy.

Na widok policji połknął dowody, by uniknąć aresztu. Nie przeżył

Chcąc uniknąć kłopotów z policją, zjadł narkotyki, które miały być dowodem w sprawie przeciwko niemu. Kilka godzin później mężczyzna zaczął mieć halucynacje i ataki, a w końcu przestał oddychać.
Rejestracja: 2007
  • 755 / 2 / 0


Jak to jest możliwe, że przez tyle czasu tego nikt nie sprawdził?? Ja też w sumie miałem je testować kiedyś (wcześniejszy post), ale coś to było, że wsadziłem je do jakiejś puchy po alko (brandy czy coś) co stała na szafie i matka zapewne tam zajrzała i wrzuciła do pieca...

Ale sprawdziłem teraz! Najpierw zostawiałem gdy widziałem na działkach z lekarzami/peoniowymi gdzie kosiłem, bo szkoda mi było plecak zapychać licząc na więcej pewnych zbiorów, ale potem chodziłem jeszcze po miejscowości w której byłem i analizowałem ogródki przy domach (chujnia jak wszędzie, pojedyncze sztuki, na tych działkach też wtedy połaci nie znalazłem), aż w końcu na takiej skarpie przy betonowym murze rosło w chuj tych piaskowych, a że miałem się zbierać już z tego miasteczka to narwałem taką ilość, która wydawała mi się wystarczająca na test...

Podsumowując, te maczki działają!!! Dupy nie urwało, ale też nie problem nazbierać ich z 3 razy tyle... Nie wkręcam sobie, bo raz, że co prawda po 1.00 wypiłem wtaraka (drugie wygotowanie), ale tego już bym nie czuł, pizgałem speeda sporo przez ostatnie dni, wczoraj nic prawie nie zjadłem, nie powinienem czuć się zbyt rześko, a zrobiło się miło...
Posty: 23 Strona 3 z 3
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość