Leczenie zejścia po amfie przy pomocy opio

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 15 Strona 2 z 2
Rejestracja: 2009
  • 618 / 54 / 0


ten kto wpadł na wrzucanie opio na zejściu ze stymulantów powinien dostać nobla
Rejestracja: 2013
  • 726 / 4 / 0


Ivonne pisze:
vester pisze:
ja zawsze po spidzie, koksie leczyłam się opioidami i bardzo każdemu polecam. no chyba, że ktoś wychodzi z założenia, że "zjazd to też faza".

nie ma ryzyka depresji oddechowej, możesz śmiało ładować. jaka tam arytmia, prosze Cię, skoro ktoś bierze spida, to myślisz, że martwi się tym, czy w przyszłości będzie miał arytmię?

poza tym nie polecam fentanylu i bupry do tych celów. inne opio jak najbardziej, ale nie fent i nie bpr.
Uważasz że to jest mądre polecać komuś leczenie zjazdu opiatami? Chcesz komuś celowo zaszkodzić?
Z góry zakładasz że ktoś się nie będzie martwił arytmią. To że ty masz gdzieś swoje zdrowie nie znaczy że każdy biorący stymulanty też ma.
Oczywiście, że jest mądre, bo opio są idealne na zejśćie po stimach. Akurat w moim przypadku przy fecie był ten problem, że opio pomagało i poprawiało stan, ale nadal feta na tyle mocno działała, że było pobudzenie, ale to prawdopodobnie zbyt szybko chciałem zbić fazę, bo mi zwyczanie nie odpowiadała...

Twoje drugie zdanie niestety brzmi komicznie, bo jeżeli ktoś bierze stymulanty to niestety nie ma opcji, żeby obchodziło go jego zdrowie. No chyba, że po prostu jest kretynem.

Ogólnie to bardzo lubię opio na zjeździe, powiem nawet że uwielbiam. Jedne z najlepszych faz życia to był stim + zjazd + kodeina (początki). W sumie to najlepsza opio faza w życiu była o 6 rano na kanapie po 17 tabletkach thioco na zjeździe po mefie i wcześniejszym piciu alko :D Ta faza przebiła jakiekolwiek inne doznania z kodą, majką herę czy oxy.

Jedyne na co ja bym zwrócił uwagę to, żeby właśnie UWAŻAĆ na dawki. Na mnie 2/3 normalnej dawki na zjeździe działa tak jak cała dawka na trzeźwo. Dlatego jeśli ktoś ma tolerkę na 3 paczki kody to na zjeździe zjedzcie 2 + browarka i będzie idealnie.

Australia: Pytamy dilerów, jak wpłynęły na nich związane z narkotykami zgony na festiwalach

"Zdecydowanie widzę większą ostrożność i słyszę więcej pytań. Kupujący chcą teraz zobaczyć produkt przed jego zakupem i wiedzieć, jak zareagowali inni."

Najnowszy raport ONZ potępia legalizację marihuany. “Uzależnia i jest szkodliwa”

Konopie indyjskie, jak podkreślono w sprawozdaniu, są zawarte w wykazach I i IV Jednolitej Konwencji o Środkach Odurzających z 1961 r. “Ponieważ powodują uzależnienie i mają niekorzystne skutki dla zdrowia publicznego.”
Rejestracja: 2010
  • 2642 / 125 / 0


canonkod pisze:
Oczywiście, że jest mądre, bo opio są idealne na zejśćie po stimach.
To że są idealne nie znaczy że polecanie ich jest mądre. Chyba że osoba która będzie nimi zbijać stimy ma pełną świadomość tego że z dużym prawdopodobieństwem może się w nie wjebać. Zwykle spidziarze nie lubią opio, ale nie zapominajmy o politoksykomanach ;)
canonkod pisze:
Twoje drugie zdanie niestety brzmi komicznie, bo jeżeli ktoś bierze stymulanty to niestety nie ma opcji, żeby obchodziło go jego zdrowie. No chyba, że po prostu jest kretynem.
Zapomniałeś o ludziach, którzy zamawiają z neta lekkie stymulanty o niewielkiej lub zerowej neurotoksyczności do pracy i dawkę odmierzają na wadze oraz stosują odpowiednią suplementację.
Rejestracja: 2016
  • 389 / 31 / 0


U mnie leczenie zejścia po amfie za pomocą opio, skończyło się rocznym ciągiem na herze. Z dwoja złego to lepiej zjeść klona czy inne benzo,albo alko na zejściu.No i hera wyleczyła mnie szybko z nałogu amfetaminowego,teraz tylko wejscie mi się podoba przy iv,i pierwsze 15min,a ogólnie to tylko jako dodatek do opio.
Rejestracja: 2013
  • 726 / 4 / 0


tur3k pisze:
To że są idealne nie znaczy że polecanie ich jest mądre. Chyba że osoba która będzie nimi zbijać stimy ma pełną świadomość tego że z dużym prawdopodobieństwem może się w nie wjebać. Zwykle spidziarze nie lubią opio, ale nie zapominajmy o politoksykomanach ;)
Znam sporo osób, które brały opio na zejściu po mefie, żadna z nich się w nie nie wjebała. Jak dla mnie to śmiesznym jest zastanawianie się czy coś jest zdrowe czy nie na forum o braniu cieżkich narkotyków a potem zaleczaniu złego samopoczucia innymi ciężkimi narkotykami. No kurwa mać :D Ja rozumiem, że dla wielu osób tutaj narkotyki nie są niczym strasznym, bo tak długo przebywają w otoczeniu związanym z dragami, tak długo ćpają itp, ale prawda jest taka, że jak ktoś decyduje się na branie narkotyków to bierze pod uwagę, że to nie jest zdrowe i że jakby nie patrzeć NARKOTYKI UZALEŻNIAJĄ... albo jest kretynem. Wybraliśmy takie życie a nie inne i trzeba być świadomym, że pozytywnie na zdrowie to nie wpływa. A branie opio (ale ostrożnie, mniejsza dawka niż zwykle albo małe dawki jak ktoś nie ma doświadczenia) na zjebie to naprawdę super sprawa godna polecenia, to że mozna się uzależnić jest oczywiste, ale uzależnic można się kurwa od wszystkiego. Naprawdę rozmowa o tym, że można się uzależnić wydaje mi się zbędna, bo to jest oczywista oczywistość.
tur3k pisze:
Zapomniałeś o ludziach, którzy zamawiają z neta lekkie stymulanty o niewielkiej lub zerowej neurotoksyczności do pracy i dawkę odmierzają na wadze oraz stosują odpowiednią suplementację.
No tylko co to ma do rzeczy? Takie zachowanie jest porównywalne z piciem kawy czy energetyków albo braniem przed treningówki (oczywiśće o większym kalibrze)... Jeśli ktoś robi tak jak napisałeś to raczej nie będzie szukal rzeczy na zejście tylko po prostu pójdzie spać... No ale też nie chce się mądrzyć bo nie robiłem tak nigdy, więc nie wiem nawet czy jest zejście po takich minimalnych dawkach.
Posty: 15 Strona 2 z 2
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 52 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości