Ślady po kłuciach - sposoby ukrywania

Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.

Moderator: Zdrowie

Posty: 71 Strona 1 z 8

nvm

Rejestracja: 2005
  • 217 / / 0

Witam.
Na forum jest sporo osób, które pukają w żyłę - obojętnie co, niektórzy benzosy, inni opioidy. Ciekawi mnie, w jaki sposób ukrywacie ślady na przegubach, jak je tłumaczycie innym osobom? Domyślam się, że gadka o pobieraniu krwi/kroplówce za długo nie przechodzi.
Pozdro

 

Rejestracja: 2006
  • 201 / 2 / 0

Najlepiej sobie kupić jakąś maść z heparyną np. lioton 1000 czy cepan.Ślady szybciej schodzą

Narkotyki w przedwojennej Warszawie. Ile kosztowały i kto je zażywał?

Działkę kokainy można było dużo kupić taniej niż butelkę wódki. I kupowano. Ćpali przestępcy, ale też lekarze i urzędnicy państwowi. „Kokainistki rekrutują się przeważnie z najgorszych szumowin, morfinistki już z nieco lepszych sfer” – mówił szczerze przedwojenny diler. I nie krył nawet, ilu w Warszawie jest narkomanów.

Chcieli pożyczyć od policjantów "fifkę" do palenia marihuany

Policjanci z Wydziału Wywiadowczego KMP w Łodzi zatrzymali czterech mężczyzn po tym jak ci zwrócili się do nich z nietypowym pytaniem.

s

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 172 / 5 / 0

po 1 - zawsze sie kluj w inne miejsce na zyle (zylach) i jak najciensza kolka (4; 4,5mm, insulinowki)
po 2 - jesli umiejetnie zrobisz sobie strzala to nie bedziesz mial prawie wcale sladu
po 3 - mozesz uzyc pudru w sztyfcie i pokryc to miejsce
po 4 - heparyny uzywaj tylko na zagojone rany, nie wolno na swieze
Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 297 / 5 / 0

po prostu jak masz nalog to trudno zawsze szukac nowej zyly w jednym miejscu. ja jakies pol roku pukam w jedna , proboje od gory do dolu... i tak jezdze... i sie zrobila koleina.

[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]

tak to miej wiecej wyglada, w realu gorzej bo uzywalem webcam zeby zrobic zdjecie.



sposob.... Nosic dlugie rekawy. moja szrama wyglada jakby mi ktos przejechal goracym haczykiem od pieca.... nie wiem co mam mowic, ze mnie kot zadrapal ?

Najwazniejsze ze nie wycieka jakies biale zolte gowno. albo tak jak niektorzy maja strupa jak nakretke od baku i otwieraja i tankuja....

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 21 / 2 / 0

Czy to w zaden sposob nie motywuje do zaprzestania ;] ? Dobra, rozumiem ze Ciebie akurat nie... Ja jakbym zobaczyl ze cos takiego mi sie zrobilo na rece to chyba bym sie wystraszyl i prznajmniej zaczalbym ladowac w druga albo w ogole myslal o tym ze czas przestac. Ok, pierdole bom nie w temacie ale powiedzcie jak to z wami jest, w ogole nie rusza cie antler takie cos? Czekasz na ten strupek o ktorym pisales (boze az dreszcze mi przeszly po plecach, "requiem..." sie przypomnial)?

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 176 / / 0

a na jajkach tez sie klujecie czy w innych niewidocznych miejscach[jesli tak to w jakie]? tak pytam, nie zrozumcie mnie zle :)

 

Rejestracja: 2006
  • 109 / / 0

widzialem raz ziomka co wbijal w miedzy palce od stop... to chore... :nuts:

 

Rejestracja: 2006
  • 449 / 7 / 0

polecam "requiem dla snu" albo "transspoting" daje do myślenia
pozdrawiam

 

Rejestracja: 2006
  • 210 / 3 / 0

Jak wam coś nie pasuje nie zabierajcie głosu w tym wątku .

"Requiem dla snu" daje do myślenia ??? TO O CZYM WY MYśLICIE ??? TO CHYBA OCZYWISTY OBRAZ UZALEżNIENIA NIC NOWEGO NIE WNIóSł... aha !!! bo tam były igły i obcięta ręka (fuj !!!), przez te kłucie...
Jak się wypierdolisz na chodniku, się skaleczysz, infekcja wejdźe to też Ci rękę amputują !!! (a najprędzej to właśnie w taki sposób, tyle że się częściej ludzie kłują niż kaleczą...)
Ostatnio zmieniony 18 sierpnia 2006 przez Obłąkany, łącznie zmieniany 2 razy.

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 21 / 2 / 0

Ziaaaaam nie spinaj sie tak! Piszesz ze to oczywisty obraz uzaleznienia ale niektorzy potrzebuja to zobaczyc zeby nimi wstrzasnelo. Fajnie ze na Tobie takie rzeczy nie robia wrazenia, pewno jestes hardcorowcem. Pozdrawiam! Mesko, tak trzymaj! I watek byl ok, nikt nikogo nie atakowal az do momentu gdy pojawil sie twoj post wiec nie wiem skad idiotyczna uwaga "Kurwa jak wam coś nie pasuje nie zabierajcie głosu w tym wątku".
Posty: 71 Strona 1 z 8
Wróć do „Minimalizacja szkód i prewencja efektów ubocznych”
Na czacie siedzi 123 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość