Kwetiapina - Wątek ogólny

Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 989 Strona 94 z 99
Rejestracja: 2009
  • 350 / 21 / 0


patrzcie co znalazłem w necie o tym leku
http://www.psychiatriapolska.pl/uploads ... 5v49i1.pdf
trochę beka, ciekawe ile z tego jest na serio
Rejestracja: 2018
  • 279 / 29 / 0


Raczej nic. Chociaż to pewnie tak jak z difenhydraminą, która może powodować niewielkie uzależnienie psychiczne gdy jest stosowana w dużych dawkach. Przynajmniej takie są oficjalne informacje. A zna ktoś kogoś uzależnionego od antyhistamin ? Właśnie, nie. Lekarze często pierdolą o różnych działaniach niepożądanych, które nie istnieją. Robią to aby zabezpieczyć się przed ewentualnymi konsekwencjami jeśli coś zrobią nie tak.

Ładni chłopcy, brzydkie zabawy - o kinie, które nie potrafi zerwać ze swoimi narkotykowymi nawykami

W tym tygodniu Timothée Chalamet rozsypuje krystaliczną metamfetaminę w charakterze przynęty na filmowe nagrody. W przyszłym Clint Eastwood będzie przemycał koks w ramach odważnego komentarza do bieżących problemów społecznych. Kiedy kino skończy z nadużywaniem narkotyków?

Interweniowali w sprawie głośnej muzyki. Gdy otworzyli drzwi poczuli marihuanę

Mundurowi weszli do jednego z mieszkań w Białej Podlaskiej. Rutynowa interwencja dotycząca głośnej imprezy zakończyła się zatrzymaniem 35-latka.
Rejestracja: 2017
  • 126 / 6 / 0


@up mi lekarze nie mówili o skutkach ubocznych chyba nigdy
Rejestracja: 2007
  • 1407 / 62 / 0


kweta nasennie wygrywa
Rejestracja: 2019
  • 5 / / 0


Zależy na mnie słabo działa lepsza była mianseryna tylko ze to jest dobre na dwa trzy dni potem lipa. Bede testował dwa dni kweta potem dwa dni miansa moze to pozwoli ni nornalnie zasypiac
Rejestracja: 2009
  • 350 / 21 / 0


Na mnie ten lek działa identycznie jak relanium. Biorę ze 3 tabsy, nie mam żadnej fazy tylko po jakiejś pół godzinie nie wiem kiedy nawet dokładnie zasypiam. Nic nie czuje żadnego zmulenia itp tylko nagle zasypiam. Rano budzę się wyspany. Chyba najlepszy neuro nasenny
Rejestracja: 2012
  • 721 / 94 / 0


Dla mnie to chujostwo. Za każdym razem jak to biorę to się łudzę, że będzie inaczej. Ale ile bym nie wrzucił zawsze jest tak samo- manewry łóżkowe jak na froncie wojennym do samego rana. Budzę się co chwile i zmieniam pozycje, kotłuję, wiruję i mielę pościel. Jak wstanę jestem tak zjebany jakbym nie spał wcale. Chlorprotiksen działa znacznie lepiej.
Rejestracja: 2018
  • 76 / 1 / 0


Chlorprotiksenu brałem po 200mg i mnie nie usypiał. 300mg kwetiapiny kładzie mnie spać.
Rejestracja: 2018
  • 222 / 24 / 0


27 stycznia 2019Danaon pisze:
Chlorprotiksenu brałem po 200mg i mnie nie usypiał. 300mg kwetiapiny kładzie mnie spać.
Ja jadę na kwecie 100mg + jakieś benzo. Jak u Ciebie z tyciem na takiej dawce, czujesz że trochę nabierasz wody czy nie?
Rejestracja: 2009
  • 350 / 21 / 0


Ja chlorprotyksenu nienawidze. Dla mnie to gówno. Nie dość że po 200mg nic nie daje nawet zmuły to jeszcze zawroty i bóle głowy a czasem mdłości. Jak ostatnio brałem ten szit to taki wkurwiony na tym gównie byłem że miałem chęć wziąc paczke po tym ścierwie i spalić ją. Kwetiapina dla mnie milion razy lepsza, mi 50-75 mg starcza do spania
Posty: 989 Strona 94 z 99
Wróć do „Neuroleptyki”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości